Dziennik Gazeta Prawana logo

Politycy PiS znikną z telewizji

18 stycznia 2008, 04:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Politycy PiS znikną z telewizji
Inne
Część polityków PiS może pożegnać się z mediami. W partii powstał specjalny zespół, który ocenia ich występy. Kto się nie spodoba - zamilknie. Wszystko przez to, że PiS chce ocieplić swój wizerunek. Pierwszy do odstrzału jest Joachim Brudziński, były sekretarz generalny partii - pisze "Gazeta Wyborcza".

W Prawie i Sprawiedliwości powstał specjalny zespół do spraw mediów. Przygląda się występom swoich polityków przed telewizyjnymi kamerami, słucha ich w radiu - donosi "Gazeta". Rzecznik klubu PiS Mariusz Kamiński nie chce podać, kto - poza nim - ocenia medialne występy polityków PiS.

Pierwszą ofiarą weryfikacji może być były sekretarz generalny partii Joachim Brudziński. "Jeżeli członkowie tego zespołu stwierdzą, że moja obecność w ogólnopolskich mediach elektronicznych przynosi partii straty, to jako lojalny członek PiS zamilknę" - powiedział dziennikowi Brudziński. Dodaje, że już dostał sygnały od członków zespołu, że cechuje go "zbyt duże ideologiczne zacietrzewienie".

"Moja aktywność w mediach niekoniecznie przynosiła partii punkty" - streszcza uwagi zespołu Brudziński. "Odstraszałem tych niezdecydowanych. Dobrze byłem natomiast postrzegany przez nasz twardy elektorat" - dodaje.

Już wcześniej pojawiły się głosy, że to między innymi przez "arogancki styl wypowiedzi" Brudziński musiał rozstać się z fotelem sekretarza generalnego.

Po co ten zespół? "Chcemy złagodzić, ocieplić wizerunek PiS" - tłumaczy Mariusz Kamiński. "Nie możemy budować zbyt agresywnego obrazu partii, popadać w radykalizm" - dodaje.

Jak w radiu i telewizji powinien się teraz zachowywać polityk PiS? "Powinien być spokojny, umiarkowany, merytoryczny" - opowiada Kamiński. Jako wzór godny naśladowania podaje wypowiedzi i styl zachowania się byłego wiceministra spraw zagranicznych, a zarazem nowego członka komitetu politycznego PiS Pawła Kowala.

"Przyjemnie się go słucha, prezentuje się jako dobry fachowiec od polityki zagranicznej" - zachwala Kowala Kamiński.

Jak się dowiedziała "Gazeta Wyborcza", czołówka posłów PiS, którzy będą występować w mediach, ma przejść szkolenie. Będą się uczyć, co i jak mówić przed telewizyjnymi kamerami i do radiowych mikrofonów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj