O zdrowie Sasina Soboń został zapytany przez portal money.pl. Dostałem radosnego sms-a od Jacka Sasina, wczoraj wieczorem, że jest zdrowy i wynik testu jest negatywny - poinformował w czwartek Soboń.

Reklama

W poniedziałek Sasin napisał na Twitterze, że podczas roboczego spotkania z przedstawicielami górniczych związków zawodowych miał kontakt z osobą zakażoną koronawirusem, w związku z czym jest na kwarantannie i pracuje zdalnie.

Gdy pojawiła się informacja o tym, że Sasin może być zakażony, Marlena Maląg, pytana w Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy po spotkaniu z zakażonym górnikiem Sasin miał styczność z innymi członkami rządu, wyjaśniła, że większość spotkań rządu odbywa w formie wideokonferencji. Tak też odbywają się codzienne sztaby kryzysowe z premierem, także pozostali członkowie rządu nie muszą być objęci kwarantanną, bo technika pozwala komunikować się dziś inaczej – stwierdziła.

Także rzecznik rządu Piotr Müller powiedział w PR24, że nie ma informacji, aby inny członek rządu przebywał na kwarantannie. Premier Jacek Sasin miał spotkanie z jedną osobą, która później miała wykrytego koronawirusa, w związku z tym został poddany standardowej procedurze w takiej sytuacji – dodał.

O swojej sytuacji wicepremier poinformował na Twitterze.

"Ucinając spekulacje: podczas roboczego spotkania z przedstawicielami górniczych związków zawodowych, jakich ostatnio wiele, miałem kontakt z osobą zakażoną #koronawirus. Obecnie odbywam kwarantannę. Odpoczynku nie planuję - pracuję na regularnych obrotach w formie zdalnej" - napisał Sasin.

Wcześniej o tym, że Sasin przebywa na kwarantannie, poinformował superbiz.pl.

Wśród górników wykonano dotąd ponad 36 tys. badań przesiewowych na obecność koronawirusa. Górnicy to niespełna 48 proc. spośród 6958 wszystkich osób zakażonych w woj. śląskim. W niedzielę rano śląski sanepid poinformował o potwierdzeniu w regionie (nie tylko w kopalniach) 161 nowych przypadków Sars-CoV-2.

Największe ognisko koronawirusa w JSW to kopalnia Pniówek - wirusa wykryto tam u 1257 pracowników (dobę wcześniej 1224). W kopalni Zofiówka (jedna z dwóch części kopalni Borynia-Zofiówka) zachorowało 113 osób, w kopalni Jastrzębie-Bzie 9, w kopalni Budryk 4, a w kopalni Borynia 3. Kwarantanną objęto 322 osoby. Badania przesiewowe prowadzone są we wszystkich kopalniach firmy.

W ciągu minionej doby nieznacznie wzrosła także liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej - do niedzieli potwierdzono zakażenie u 1392 pracowników, wobec 1371 raportowanych dobę wcześniej (wzrost o 21 przypadków). 2086 osób przebywa w kwarantannie. W ramach badań przesiewowych od pracowników pobrano ponad 22 tys. wymazów do testów na obecność Sars-CoV-2.

Najwięcej chorych jest w należących do PGG kopalniach: Jankowice (670), Sośnica (436) i Murcki-Staszic (217). W ostatnich dniach pod kątem SARS-Cov-2 badani byli pracownicy kopalni Bielszowice (jedna z trzech części kopalni Ruda) w Rudze Śląskiej – dotąd potwierdzono tam 38 przypadków koronawirusa, wobec 33 raportowanych dobę wcześniej.