Dzisiaj zarówno PiS, jak i Zjednoczona Prawica bez Jarosława Kaczyńskiego rozpadną się jak domek z kart; gwarantem trwania koalicji i PiS jest osoba naszego lidera - ocenił Joachim Brudziński. Pięćdziesięciolatkowie, którym roi się zmiana przywództwa, muszą uzbroić się w cierpliwość - dodał.
Zapytany w poniedziałek w Programie Trzecim Polskiego Radia o zapowiedziane przez Jarosława Kaczyńskiego zmiany w rządzie oraz w strukturach PiS, Brudziński - europoseł i wiceprezes PiS - zapewnił, że nie myśli o sobie w kategoriach następcy Kaczyńskiego.
Pytany, czy PiS oraz Zjednoczona Prawica mogłyby funkcjonować bez Kaczyńskiego odpowiedział, że "nie".
- powiedział polityk PiS.
Brudziński przekonywał, że partia może "wisieć" "na jednym człowieku" do momentu, kiedy nie przejdzie tzw. depersonalizacji. - stwierdził.
powiedział Brudziński.
Zaznaczył, że od wielu lat "stoi u boku" Kaczyńskiego i życzyłby sobie takiej świeżości umysłu i siły charakteru, jakimi dysponuje obecnie prezes PiS.
- powiedział Brudziński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP