Dziennik Gazeta Prawana logo

Sławomir Nowak przerwał milczenie. "To jest polityczna ustawka"

22 lipca 2020, 14:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Były minister transportu Sławomir Nowak doprowadzany na posiedzenie aresztowe w Sądzie Rejonowym w Warszawie
<p>Były minister transportu Sławomir Nowak doprowadzany na posiedzenie aresztowe w Sądzie Rejonowym w Warszawie</p>/PAP
Sławomir Nowak nie czuje się winny i uważa, że jego zatrzymanie to "polityczna ustawka". Liczy, że sąd uzna go za niewinnego. Były minister transportu, a później szef ukraińskiej agencji budującej drogi podejrzany jest o korupcję, kierowanie grupą przestępczą i pranie brudnych pieniędzy. Przeciw niemu toczą się dwa śledztwa: w Polsce i na Ukrainie, ponieważ Nowak posiada dwa obywatelstwa.

Sławomir Nowak był ministrem transportu i budownictwa w rządzie Donalda Tuska w latach 2011-2013. Następnie, od 2016 r. do 2019 r. kierował Ukrawtodorem, czyli państwową ukraińską agencją zajmującą się budową dróg.

W poniedziałek CBA zatrzymało go w związku z podejrzeniem korupcji, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i praniem brudnych pieniędzy. W efekcie tych przestępstw miał uzyskać 1,3 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj