Rafał Trzaskowski w II turze wyborów osiągnął wynik 48,97 proc., zdobywając 10 mln 18 tys. 263 głosy. Nieco ponad tydzień temu w Gdyni zapowiedział, że podejmuje się stworzenia ruchu obywatelskiego, razem z samorządami, organizacjami pozarządowymi, z ludźmi dobrej woli, by bronić społeczeństwa obywatelskiego. Jestem gotów do rozmowy z każdym - zadeklarował.
Kierwiński był pytany Polskim Radiu, czy Platforma Obywatelska, m.in. w kontekście zapowiedzianego przez Trzaskowskiego ruchu społecznego, nie czy zmieni swojej nazwy.
- - podkreślił Kierwiński.
Dodał, że PO przygotowuje się na nowy sezon polityczny.
- - powiedział Kierwiński.
Podkreślił doskonałą współpracę Trzaskowskiego z przewodniczącym PO Borysem Budką, dodał, że nie zna głosów z wewnątrz PO mówiących, że lepiej byłoby, gdyby Trzaskowski został nowym szefem Platformy.
Kierwiński był również pytany o komentarze b. kandydata na prezydenta Szymona Hołowni sugerujące, że PO "próbuje przechwycić" jego pomysł budowania ruchu społecznego.
- - powiedział Kierwiński.
Podkreślił, że trzeba pomyśleć o bardzo szerokiej formule opozycji, bo - jak mówił - kiedy opozycja jest zjednoczona, to potrafi wygrywać. - - powiedział Kierwiński.
Tomczyk: Mam poczucie, że Szymon Hołownia cały czas nas zaczepia
- – mówił we wtorek poseł KO Cezary Tomczyk, który był szefem sztabu wyborczego kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego.
We wtorek Tomczyk pytany w Polsat News o słowa byłego kandydata na prezydenta Szymona Hołowni, który przyznał, że w czasie kampanii wyborczej były prowadzone rozmowy z jego sztabem i ze sztabami KO oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego, aby postawić na jednego kandydata, który – według sondaży – zwyciężyłby z Andrzejem Dudą. Jak wyjaśnił prowadzący, padła propozycja, aby postawić na Hołownię, PO jednak miała jej nie przyjąć. - – odpowiedział poseł.
Dopytywany, czy z perspektywy czasu - biorąc pod uwagę wynik, ponieważ Hołownia mógł wygrać te wybory, obóz opozycyjny nie przeprowadził złej kalkulacji, Tomczyk powiedział: .
Tomczyk był też pytany, czy to, co robi Platforma, budując ruch społeczny, jest inspirowane tym, co zrobił przed wyborami prezydenckimi Szymon Hołownia, ponieważ on sam tak uważa. -– powiedział polityk KO. Podkreślił, że nie chciałby tego robić. - - dodał. Zaznaczył, że ruchy społeczne powstawały wcześniej i nie są nowym wynalazkiem.
Hołownia zapowiedział, że w ten piątek przedstawi konkretne plany na najbliższe tygodnie. W tym kontekście Tomczyk dopytywany, kiedy zostaną pokazane szczegóły ruchu zapowiedzianego przez Rafała Trzaskowskiego, odparł: .
Przed kilkoma dniami w Gdyni Trzaskowski zapowiedział, że podejmuje się stworzenia ruchu obywatelskiego, razem z samorządami, organizacjami pozarządowymi, z ludźmi dobrej woli, by bronić społeczeństwa obywatelskiego.
Hołownia, jako niezależny kandydat na prezydenta, uzyskał w tegorocznych wyborach trzeci wynik, zdobywając 13,87 proc. głosów. Tuż po pierwszej turze wyborów zapowiedział powstanie stowarzyszenia o nazwie Polska 2050.
Tomczyk pytany w Polsat News, czy jego zdaniem jest jedna rzecz, którą można było zrobić w trakcie kampanii, która ostatecznie zmieniłaby wynik finalny wyborów prezydenckich, odparł: .
Na uwagę, że sam mówił, że nie podważa wyniku wyborów, Tomczyk wyjaśnił, że chodziło mu o wynik podany przez PKW. - - podkreślił. - – zaznaczył. Jak dodał, nie są to zastrzeżenia do PKW, tylko do MSZ-u, które nie pozwoliło 150 tys. ludziom głosować za granicą, a także do ministerstw, które "tak naprawdę uprawiały kampanię".
Dopytywany, co spotka Jacka Kurskiego za rolę, jaką odegrał w kampanii wyborczej, Tomczyk odparł: . Jak dodał, chodzi o oszustwo, kłamstwo, manipulacje, napuszczanie jednych grup społecznych na drugie.