Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaprzysiężenie prezydenta Dudy. Parlamentarzyści przechodzą testy na koronawirusa

5 sierpnia 2020, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Andrzej Duda
<p>Prezydent Andrzej Duda</p>/PAP
Zaprzysiężenie głowy państwa to wyjątkowa uroczystość i wszystkie osoby, które są zaproszone i nie mają żadnych przeciwskazań medycznych, powinny w tym uczestniczyć – przekonywał w środę europarlamentarzysta PiS Adam Bielan.

Zgromadzenie Narodowe w czwartek odbędzie się w warunkach restrykcji sanitarno-epidemicznych. W związku z przypadkami zakażeń koronawirusem wśród parlamentarzystów część senatorów i posłów czeka na wyniki testów, jednak udział w uroczystości deklarują wszystkie kluby i koła.

Pytany w TVN24, czy będzie na zaprzysiężeniu prezydenta przed Zgromadzeniem Narodowym, odparł: "jestem zaproszony i myślę, że tak, że będę na tym zaprzysiężeniu". W odpowiedzi na pytanie, czy nie obawia się, powiedział:  – powiedział. Dodał, że z jego wiedzy wynika, że "są robione w tej chwili testy na koronawirusa dla wszystkich parlamentarzystów".

Pytany, czy to wydarzenie zostało dobrze zorganizowane, europoseł zaznaczył, że nie zajmuje się organizacją, więc nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie szczegółowo. – zaznaczył Adam Bielan.

W czwartek 6 sierpnia Andrzej Duda podczas posiedzenia Zgromadzenia Narodowego złoży przysięgę i tym samym obejmie urząd prezydenta na drugą kadencję. W Zgromadzeniu Narodowym biorą udział posłowie i senatorowie (łącznie 560 osób), a podczas złożenia przysięgi przez prezydenta obecni będą również inni zaproszeni goście, w tym przedstawiciele korpusu dyplomatycznego.

Od wybuchu pandemii posiedzenia Sejmu odbywały się i odbywają w warunkach restrykcji sanitarno-epidemicznych. Posłowie i senatorowie mają do dyspozycji środki ochrony osobistej i ulokowani są w kilku – poza salą plenarną – salach, aby umożliwić zachowanie bezpiecznego dystansu.

W minionych miesiącach zdarzały się już przypadki zakażeń koronawirusem wśród polskich polityków. Zakażony był m.in. minister środowiska Michał Woś. W sobotę senator Jan Filip Libicki poinformował, że zakaził się koronawirusem. W związku z jego udziałem m.in. w posiedzeniu senackiej Komisji Polityki Senioralnej i Społecznej w miniony czwartek Senat rozpoczął procedury, które muszą zostać podjęte w wyniku wykrycia zakażenia.

W efekcie odwołane zostało zaplanowane na 4-7 sierpnia posiedzenie Senatu, a część senatorów, posłów i pracowników Kancelarii Sejmu i Senatu jest poddawanych testom na obecność COVID-19. Część z parlamentarzystów jest testowana w Warszawie, część w swoich regionach, a jeszcze inni mogą wykonać badanie komercyjnie, za co właściwe kancelarie – Sejmu lub Senatu zwrócą pieniądze.(

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj