- Dzisiaj odbyła się kolejna rozmowa między prezydentami Polski i Litwy. Andrzej Duda i Gitanas Nauseda wymienili się opiniami na temat rozwoju wypadków w tym kraju, a także uzgodnili, że będą podejmować dalsze, wspólne kroki na rzecz rozwiązania tej trudnej sytuacji - powiedział w środę PAP szef gabinetu prezydenta.

Reklama

Jak zaznaczył, chodzi "o regionalny plan dla Białorusi obejmujący powstrzymanie przemocy, uwolnienie osób zatrzymanych oraz podjęcie rozmów +okrągłego stołu+ między przedstawicielami władz i obywatelami". Szczerski zaznaczył, że propozycja udziału w tych mediacjach zostanie skierowana także do innych partnerów.

- Jesteśmy gotowi, by wspomóc realizację takiego trzypunktowego planu - oświadczył szef gabinetu prezydenta RP. Zaznaczył, że skorzystanie z tej inicjatywy to wewnętrzna decyzja Białorusi.

Litewski prezydent Gitanas Nauseda poinformował w środę, że prezydenci Litwy i Polski, a także Łotwy wyrazili gotowość podjęcia się mediacji w sprawie kryzysu na Białorusi.

- Chcę przedstawić trzypunktowy plan, który mógłby stać się wstępem do pośrednictwa prezydentów regionu w rozwiązaniu kryzysu politycznego na Białorusi - powiedział dziennikarzom Nauseda i poinformował, że popierają go w tym prezydenci Polski i Łotwy, Andrzej Duda i Egils Levits, z którymi rozmawiał telefonicznie.

Trzypunktowy plan to: zaprzestanie na Białorusi przemocy wobec obywateli, zwolnienie zatrzymanych i wznowienia dialogu ze społeczeństwem.

Nauseda dodał, że "gdyby Mińsk poprał tę inicjatywę i uwolnił zatrzymanych oraz zaprzestał przemocy, prezydenci Litwy, Polski i Łotwy mogliby podjąć się misji mediacyjnej".

Prezydent Litwy wyraził przekonanie, iż "w tej chwili potrzebne jest pokojowe rozwiązanie kryzysu na Białorusi".

- Gdyby jednak ta inicjatywa została przyjęta negatywnie, pozostają wszystkie inne alternatywy, które są obecnie dyskutowane zarówno na Litwie, jak i w Unii Europejskiej. Mówię tu też o sankcjach na szczeblu unijnym i krajowym - oświadczył Nauseda.