Jestem od niemal roku posłem PiS, który aktywnie angażuje się w reformowanie polskiego wymiaru sprawiedliwości, reprezentowałem Sejm przed Trybunałem Konstytucyjnym (...), byłem jednym ze współautorów ustawy, na podstawie której wybraliśmy ostatnio prezydenta - powiedział Czarnek w Programie 3 Polskiego Radia uzasadniając swoją ewentualną kandydaturę na stanowisko szefa MS.

Reklama

Spraw prawniczych, w które się bezpośrednio angażowałem, myślę - skutecznie, było na tyle dużo, że siłą rzeczy moje nazwisko się po prostu pojawia - dodał.

Dopytany, czy jest zatem naturalnym kandydatem na ministra sprawiedliwości stwierdził, że "można tak powiedzieć". Jestem członkiem partii rządzącej, mam jakieś swoje przygotowanie zawodowe, kompetencje, które już pokazywałem. Siłą rzeczy, gdyby partia rządząca i pan premier Mateusz Morawiecki coś takiego zaproponowali, byłby to zaszczyt sam w sobie i trzeba by to bardzo poważnie rozważyć - powiedział Czarnek.

Stwierdził też, że nie ma ludzi niezastąpionych, a "ławka rezerwowych", którzy potencjalnie mogliby sprawować funkcję ministra sprawiedliwości jest w PiS długa. Zaznaczył, że nie uczestniczył w poniedziałkowych rozmowach kierownictwa PiS; wyraził jednak przekonanie, że rozmowy idą w takim kierunku, "że armia, która od pięciu lat skutecznie reformuje Polskę (...) znów wraca do swoich szeregów".

Jeśli ktoś nie jest w stanie poskromić własnych ambicji, to trzeba mu na to zwrócić uwagę. Musi być dyscyplina. Mamy w szczególności rozmowy z Solidarną Polską i niech to się toczy - powiedział w Programie 3 Polskiego Radia Przemysław Czarnek, poseł PiS.

W tym trudnym okresie, który jest spowodowany pandemią COVID-19, potrzebne jest zdyscyplinowanie armii na ten bój trzyletni - powiedział poseł.

W poniedziałek odbyło się spotkanie kierownictwa PiS, w którym brali udział najważniejsi politycy partii, w tym: prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki. Ostatecznie spotkanie władz PiS zakończyło się po trzech godzinach i jak napisała rzeczniczka PiS Anita Czerwińska podjęto decyzje o "zdecydowanych rozstrzygnięciach". Dodała, że o szczegółach PiS poinformuje "w stosownym czasie".

Z informacji uzyskanych wcześniej przez PAP wynikało, że Czarnek może zastąpić Ziobrę na stanowisku ministra sprawiedliwości,a decyzja miała zapaść właśnie podczas poniedziałkowego spotkania kierownictwa PiS. Po trzygodzinnych rozmowach rzeczniczka PiS Anita Czerwińska napisała na Twitterze, że podjęto decyzje o "zdecydowanych rozstrzygnięciach". Dodała, że o szczegółach PiS poinformuje "w stosownym czasie".

Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział we wtorek, że w tym tygodniu możemy spodziewać się ogłoszenia decyzji, co do kwestii funkcjonowania rządu i jego składu.