W środę premier Mateusz Morawiecki zapowiedział połączenie dotychczasowych Ministerstwa Edukacji Narodowej i Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Na czele nowego resortu ma stanąć poseł PiS Przemysław Czarnek.
Sasin był pytany w radiu RMF FM, dlaczego obóz rządzący zdecydował się, by na czele nowego resortu stanął właśnie Czarnek.
- powiedział Sasin.
Na uwagę o emocje i kontrowersje pojawiające się wokół osoby Czarnka, Sasin odparł, że rozumie, iż niektórym może przeszkadzać, że ktoś ma wyraziste poglądy. - podkreślił wicepremier.
- mówił Jacek Sasin, odnosząc się z kolei do pracy naukowej Przemysława Czarnka, który nie kryje swoich poglądów na temat kar cielesnych.
Przyszły minister edukacji i nauki w artykule "Karcenie małoletnich w świetle Konstytucji RP" tak uzasadniał kary cielesne wobec dzieci: "Niekiedy istnieje konieczność zastosowania przymusu fizycznego, w tym kary cielesnej (...) Konieczność stosowania tego rodzaju kar wydaje się być oczywista: qui bene amat, bene castigat (kto kocha naprawdę, ten karci surowo), melius est pueros flere quam senes (lepiej płakać w dzieciństwie niż na starość) - mówili starożytni, którym trudno zarzucić wyznawanie nierealistycznej wizji człowieka".
- dodał Sasin, zaznaczając, że nie zna "tych opracowań naukowych".
Ociepa: Porozumienie bardzo dobrze przyjęło kandydaturę Czarnka na szefa MEiN
Marcin Ociepa pytany w czwartek w TVN24 o ocenę kandydata na nowego ministra edukacji i nauki powiedział, że "w Porozumieniu akurat ta kandydatura została bardzo dobrze przyjęta". - dodał wiceminister obrony.
Wiceminister obrony był też pytany o wypowiedź Czarnka z czerwca w TVP Info, w której polityk PiS mówiąc o mniejszościach seksualnych powiedział: "Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją". Ociepa odnosząc się do tej wypowiedzi powiedział, że Czarnek powinien przeprosić za te słowa. Dodał przy tym, że "wypowiedź ta padła w studiu telewizyjnym w ramach emocjonalnej, pełnej uproszczeń dyskusji".
Ociepa dodał, że sprawowanie urzędów publicznych zmienia ludzi. Wyraził przy tym przekonanie, że podobne wypowiedzi ze strony Przemysława Czarnka nie będą się powtarzały. - dodał polityk Porozumienia.
Murdzek: Mam nadzieję, że wyjaśni pewne kwestie
Pytany przez Beatę Lubecką o Przemysława Czarnka, który zajmie jego miejsce i dodatkowo dostanie również resort edukacji, Wojciech Murdzek, szef resortu nauki i szkolnictwa wyższego, odpowiada, że jego następca ma "trochę utrudniony start".
Mam nadzieję, że będzie wyjaśniał pewne kwestie – dodaje odchodzący za chwilę minister.
Dopytywany o homofobiczne wypowiedzi Czarnka, Murdzek odpowiada, że nie ma powodów by włączać się w tę dyskusję.Brak wyższego stopnia naukowego?
Myślę, że moja osoba została przyjęta nadzwyczaj dobrze w środowisku rektorów, profesorów. Nie odczuwałem dyskomfortu – komentuje Gość Radia ZET. Kompleksy? - Nie. Rozmawialiśmy i pracowaliśmy. To bardzo interesujące środowisko – dodaje Wojciech Murdzek.
Morawska-Stanecka: Przemysław Czarnek jest niegodny tego, żeby być ministrem w polskim rządzie
Wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica) stwierdziła, że nominacja Czarnka na ministra edukacji i nauki jest "skandaliczna, bo to jest homofob, człowiek, który nie szanuje podstawowych wartości UE".
Morawska-Stanecka podkreśliła w czwartek w Polsat News, że rekonstrukcja rządu to wyłącznie drobne zmiany wynikające z kłótni na prawicy. - stwierdziła senator.
Jej zdaniem prezes PiS "już dawno powinien znaleźć się w rządzie i odpowiadać za to, co rząd robi, bo tak to nie odpowiadał za nic". - zaznaczyła.
Morawska-Stanecka odnosząc się do nominacji Czarnka na ministra edukacji i nauki, stwierdziła, że jest on "niegodny tego, żeby być ministrem w polskim rządzie". - podkreśliła wicemarszałek Senatu.
Senator była też pytana o ostrzeżenie, że PSL zerwie koalicję w Senacie jeśli senatorowie PO nie zagłosują za ich poprawkami do noweli ustawy o ochronie zwierząt. Morawska-Stanecka przyznała, że dziwi się, iż "takie słowa w ogóle padły". - powiedziała.
Zdaniem wicemarszałek ustawa ta powinna zostać przyjęta przez Senat bez poprawek. - podkreśliła.