Premier był pytany przez "Rzeczpospolitą" m.in. o to, kiedy ruszy Europejski Fundusz Odbudowy.

Fundusz ma szansę ruszyć realnie od III kwartału 2021 roku. Oby tak się stało, ponieważ to duże środki, które pomogą całej Europie. Polska gospodarka jest mocno związana z całą Europą. 80 proc. naszego eksportu trafia do krajów europejskich. Życzymy wszystkim państwom w Europie szybkiego odbicia, również dlatego, że istnieje głęboka zależność między naszymi gospodarkami. Nawet gdyby proces odbudowy się opóźnił, mamy w arsenale plany dużych inwestycji krajowych, które będziemy przyspieszać, by ten impuls zadziałał jak najszybciej i przełożył się na wyższy wzrost gospodarczy - mówił Morawiecki.

Reklama

Przygotowaliśmy wiele rozwiązań budżetowych, finansowych, inwestycyjnych, zarówno lokalnych, jak i na poziomie krajowym, które już działają i zadziałają w kolejnych latach mocno w kierunku wzrostu gospodarczego. Może się okazać, że już w IV kwartale 2021 roku przekroczymy poziom PKB z czasu sprzed pandemii. Byłaby to rzadkość na świecie, a szczególnie w Europie - powiedział premier.

"Niektóre branże znakomicie rosną nawet mimo epidemii"

Pytany był także o to, czym jest "nowy ład", hasło pojawiające się ostatnio w obozie władzy.

Wchodzimy w czas przebudowy świata. Przebudowy najgłębszej od 30, a może nawet od 80 lat. Widzimy, że sytuacja jest dynamiczna – ekonomiści, którzy jeszcze w kwietniu–maju zastanawiali się, czy będziemy mieli do czynienia z V-kształtnym, U-kształtnym, W-kształtnym czy L-kształtnym odbiciem, gremialnie się mylili. Odbicie po koronawirusie przyjmie kształt litery K. To dlatego, że niektóre branże znakomicie rosną nawet mimo epidemii, a może nawet na skutek epidemii, a inne są bardzo mocno poturbowane - stwierdził.

Przemysł w Polsce rozwija się nadal w dobrym tempie. Apple, Amazon czy Microsoft notują gigantyczne dochody i wyceny. Architektura społeczna i gospodarcza będzie ulegała głębokiej zmianie. Teraz trzeba pomyśleć o tym, jak świat może wyglądać za dwa, pięć, dziesięć lat, i przystosować procesy legislacyjne i inwestycyjne do tego świata. Cel to sprawić, by Polska odnalazła się w tym świecie jak najlepiej - poinformował szef rządu.

Podstawowa kwestia to zasypać deficyt kapitału, który ciążył nam przez wieki. Zależy nam na skumulowaniu jak największych zasobów kapitału, inwestowaniu w kapitał społeczny, państwowy, ale także wzmocnieniu kapitału prywatnego przedsiębiorców. Dlatego zachęcamy inwestorów z całego świata do inwestowania w Polsce. Ale przez nowy ład chcemy też odpowiedzieć na potrzeby, które wyłaniają się z pocovidowego obrazu, jak potężne wydatki na usprawnienie służby zdrowia i służb sanitarnych, przebudowa systemu edukacyjnego, tak by lepiej odpowiadał na wyzwania gospodarcze, nie tracąc przy tym nic z polskiej tradycji – to wszystko przekłada się na satysfakcję i bezpieczeństwo finansowe zwykłych Polaków - mówił.

Reklama

"Całościowo chcemy go przedstawić w styczniu"

Kolejna potrzeba to wciąż nierozwiązany problem mieszkaniowy, na który chcemy przeznaczyć duże dodatkowe środki, aby wreszcie przekroczyć na rynku barierę 250 tysięcy mieszkań oddawanych rocznie. To kompleksowy plan społeczno-gospodarczy. To plan, który będzie dotyczył wielu obszarów, m.in. dalszego wspierania rodzin, ekologii czy cyfryzacji - wyjaśnił.

Całościowo chcemy go przedstawić w styczniu. Dziś koncentrujemy wszystkie siły na Narodowym Programie Szczepień – to jest podstawa do budowania przyszłości po koronawirusie - poinformował.

"Rzeczpospolita" zauważyła, że premier mówił, iż nie ma silnej gospodarki bez sprawnego sądownictwa, tymczasem statystyki i dane nie świadczą na korzyść Zjednoczonej Prawicy w tej kwestii po pięciu latach rządów.

To jest obszar, w którym potrzebna jest głęboka zmiana i mamy nadzieję, że najbliższe kwartały pokażą, że to jest możliwe. I to wcale nie w wielkim konflikcie ze środowiskiem prawniczym, ponieważ mam nadzieję, że to środowisko rozumie, że musimy usprawniać system wymiaru sprawiedliwości. Jesteśmy w czołówce krajów europejskich pod względem wydatków z budżetu na wymiar sprawiedliwości, a efekty są słabe - przyznał premier.

Ten aspekt nieefektywności finansowej wymiaru sprawiedliwości też musimy brać pod uwagę, zwłaszcza teraz, kiedy każdą złotówkę trzeba liczyć podwójnie. Porównując do innych krajów Europy, tu widzę miliardy oszczędności. Chciałbym, aby wymiar sprawiedliwości wszedł jak najszybciej w erę cyfryzacji i szybkiego procedowania spraw. Obywatele to docenią - uważa szef rządu.

Gazeta zapytała, czy w przyszłym roku dojdzie do ruchów konsolidacyjnych, czy Orlen będzie jeszcze większą spółką, przejmie kolejne inne spółki, czy może dojdzie do konsolidacji w sektorze bankowym.

Może tak się wydarzyć. To pytanie do rad nadzorczych i zarządów spółek, ale zarówno w sektorze energetycznym, jak i w sektorze finansowym może dojść do konsolidacji - odpowiedział.

Premier odniósł się do zapowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, że będzie kandydował na szefa PiS ostatni raz i pytania, czy on myślał o tym, by wystartować na stanowisko lidera.

Będę gorąco namawiał prezesa, by to nie był ostatni raz, by nadal integrował i wytyczał kierunki działania Zjednoczonej Prawicy. Prezes Jarosław Kaczyński był, jest i pozostanie gwarantem naszej skuteczności i jedności - powiedział Morawiecki.

Ale zapowiedział, że jak skończy 75 lat, tak jak biskupi, przejdzie na emeryturę - zwraca uwagę dziennik.

Mam nadzieję, że tak tylko sobie zażartował - zakończył premier.