Dziennik Gazeta Prawana logo

SLD: Tusk kopał piłkę, Jaruzelski okopy

16 października 2008, 02:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lewica broni gen. Jaruzelskiego
Lewica broni gen. Jaruzelskiego/Inne
"Donald Tusk w wieku 21 lat kopał z kumplami piłkę. Porucznik Wojciech Jaruzelski w wieku 21 lat kopał okop, gdy po morderczej przeprawie przez Odrę hitlerowska artyleria przygwoździła jego pluton na drugim brzegu rzeki" - czytamy w liście otwartym w obronie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, w którym SLD sprzeciwia się odebraniu mu przywilejów emerytalnych. List ten zostanie opublikowany w trzech ogólnopolskich dziennikach.

"Polskiej prawicy nie chodzi o sprawiedliwość społeczną. Jej celem jest wyrobienie w opinii publicznej przekonania, że poprzedni ustrój naszego kraju miał charakter przestępczy" - piszą broniący gen. Jaruzelskiego członkowie lewicy.

Porównali oni jego życiorys nie tylko z życiorysem Donalda Tuska, ale także posła PO Sebastiana Karpiniuka i prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego.

"19-letni poseł PO Sebastian Karpiniuk mógł świętować odnalezienie swojego nazwiska na liście przyjętych na prawo na Uniwersytecie Gdańskim. 19-letni Wojtek Jaruzelski świętował odnalezienie na zesłaniu na Syberii ciężko chorego i wycieńczonego ojca. Nie cieszył się zresztą długo, bo ojciec zmarł kilka miesięcy później" - przypominają autorzy listu.

Ich zdaniem, 20-letni prezes PiS "z przyjaciółmi oblewał dyplom magistra prawa", a 20-letni Jaruzelski "wysłał swojego najlepszego przyjaciela na rozpoznanie pozycji wroga".

Porównania te przedstawiają, by wyjaśnić, że wbrew temu, co myślą Tusk, J. Kaczyński i Karpiniuk, "45 lat Polski Ludowej nie da się wykreślić z kart polskiej historii i pamięci społeczeństwa", a "klęską zakończy się też próba wmówienia ludziom, że kończyli szkoły w okresie sowieckiej okupacji, a dyplomy zdobywali pod bagnetami namiestników Kremla".

Zdaniem autorów listu, "miejsce każdego lewicowca jest dziś u boku generała Jaruzelskiego. IPN posadził na ławie oskarżonych nas wszystkich".

List podpisali m.in. szef SLD Grzegorz Napieralski, młodzi posłowie Sojuszu: Tomasz Garbowski, Tomasz Kamiński, Sławomir Kopyciński oraz posłowie koła SdPl-Nowa Lewica Bartosz Arłukowicz i Grzegorz Pisalski.

Pod koniec września PO złożyła w Sejmie projekt ustawy, który przewiduje odebranie przywilejów emerytalnych funkcjonariuszom organów bezpieczeństwa PRL.

>>>Zobacz, jak obetną emerytury byłym pracownikom SB

Przyjęto zasadę, że wszyscy, którzy pracowali w SB, tracą przywileje emerytalne bez względu na to, czy zostali pozytywnie zweryfikowani w 1990 r., czy nie. Według szefa klubu PO Zbigniewa Chlebowskiego projekt ustawy to "próba zakończenia historycznego rozliczenia z byłym systemem". Projekt PO zakłada również odebranie przywilejów emerytalnych członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.

W warszawskim Sądzie Okręgowym trwa natomiast proces siedmiu osób oskarżonych w związku z wprowadzeniem w Polsce w grudniu 1981 r. stanu wojennego, w tym gen. Jaruzelskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj