Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiceszef Porozumienia wyklucza przedterminowe wybory. Czarzasty: I rząd techniczny upadł

25 kwietnia 2021, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sejm
<p>Sejm</p>/shutterstock
Uważam, że Polska nie potrzebuje dzisiaj przyśpieszonych wyborów - oświadczył w niedzielę wiceprezes Porozumienia, wiceszef MON Marcin Ociepa. Pomysł rządu technicznego upadł - ironizował wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty (Lewica).

Politycy w TVN24 poruszyli temat pomysłu opozycji, by wicepremier, szef Porozumienia Jarosław Gowin wyszedł z koalicji rządzącej i wraz z opozycją stworzył rząd techniczny.

Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (KP-PSL) stwierdził, że rząd pokłóconej prawicy zamiast zajmować się III falą pandemii . Jak mówił, to powód, by opozycja miała plan, scenariusz działania. - mówił Zgorzelski. Dodał jednocześnie, że na czele rządu technicznego powinien stanąć lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.

Lubnauer: Gowin kluczem do zmiany układu rządzącego

Wiceszefowa klubu KO Katarzyna Lubnauer oceniła natomiast, że po pandemii trzeba będzie "Polskę od nowa ułożyć". Stwierdziła też, że rząd PiS nie jest w stanie nic nowego zaproponować, dlatego trzeba jak najszybciej doprowadzić do wyborów. Jak dodała,  - zaznaczyła Lubnauer.

Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica) ocenił z kolei, że nie wierzy w utworzenie rządu technicznego. Jak wskazał, do takiego rządu potrzebny jest Gowin albo szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. - mówił. Odnosząc się do Ziobry, Czarzasty zwrócił uwagę, że to

Ociepa wyklucza rząd techniczny

Uczestniczący w programie Ociepa, pytany o pomysł opozycji dotyczący rządu technicznego, podkreślał, że ciągle zmagamy się z pandemią i najważniejsze jest obecnie ratowanie życia Polaków oraz polskiej gospodarki.  - oświadczył wiceszef Porozumienia.  - wtrącił Czarzasty. - kontynuował Ociepa.

- ironizował Czarzasty.

Prezydencki minister Andrzej Dera przypomniał, że prezydent Andrzej Duda zwracał niedawno uwagę, iż w czasie wychodzenia z kryzysu wywołanego pandemią jest potrzebny silny i skuteczny rząd. Wskazał, że rząd Zjednoczonej Prawicy przez ostatnie pięć lat pokazał, że - mówił Dera. Jak dodał, według kalendarza wybory będą w 2023 roku i "myślę, że tym się to wszystko skończy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj