"Zgadzam się ze słowami Olgi Tokarczuk, że jest źle i sytuacja jest podbramkowa" - tak posłanka Joanna Scheuring-Wielgus komentuje w programie "Gość Radia ZET" wywiad polskiej noblistki dla włoskiej prasy.
- komentuje rozmówczyni Radia ZET. Uważa, że artyści mają "trzeci zmysł".
- deklaruje Scheuring-Wielgus w Radiu ZET.
Na łamach dziennika "Corriere della Sera" Olga Tokarczuk odniosła się do sytuacji w Polsce i na Białorusi. Polska noblistka mówiła w wywiadzie, że w przypadku reżimu Łukaszenki może być za późno na wywarcie przed Europę wpływu na wydarzenia w tym kraju. Dodała, że to, co dzieje się w Polsce, "jest niepokojące". Jej zdaniem reżimy czują się bezpiecznie, kiedy społeczeństwo się obawia, a tak jest w przypadku pandemii.W Polsce jak na BIalorusi?
Na pytanie, czy można postawić znak równości między sytuacją na Białorusi i w Polsce, Joanna Scheuring-Wielgus odpowiada:
- mówi posłanka Lewicy w programie "Gość Radia ZET". stwierdza Joanna Scheuring-Wielgus.
Lewica "rzuciła władzy koło ratunkowe"
Na pytanie, jak wyborca ma uwierzyć w deklarację odsunięcia Zjednoczonej Prawicy od władzy w 2023 roku, skoro Lewica "rzuciła władzy koło ratunkowe" w postaci zgody na ratyfikację unijnego funduszu odbudowy, Joanna Scheuring-Wielgus odpowiada:
Joanna Scheuring-Wielgus cieszy się, że Lewica pokazała tym głosowaniem swoją niezależność wobec innych bytów politycznych. mówi gość Radia ZET.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zobacz
|