Jak poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Łukasz Łapczyński, wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posłanki Muchy wysłano we wtorek do marszałka Sejmu. Pismo skierował Prokurator Generalny na wniosek Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Koncert Madonny
Z informacji PK wynika, że warszawscy śledczy zamierzają przedstawić posłance zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków służbowych w czasie, kiedy sprawowała funkcję ministra sportu i turystyki. Według prokuratury rezultatem jej działań była utrata przez Skarb Państwa co najmniej 4,7 mln w związku z organizacją koncertu piosenkarki Madonny na Stadionie Narodowym w Warszawie w 2012 r.
- wskazuje prokuratura.
Śledczy zwrócili też uwagę, że Mucha wyraziła zgodę, aby Narodowe Centrum Sportu użyczyło prywatnej firmie pomieszczenia i powierzchnię Stadionu Narodowego na potrzeby koncertu Madonny.
Miała "zignorować ostrzeżenia"
Zdaniem prokuratury Mucha zrobiła to, mimo że Centrum nie mogło prowadzić działalności innej niż związana z mistrzostwami w piłce nożnej ani nie zarządzało Stadionem po Euro 2012. PK podkreśliła przy tym, że na prawną niedopuszczalność użyczenia Stadionu przez Centrum zwracali uwagę dyrektorzy Biura Prawnego i Biura ds. Euro 2012 w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Zdaniem śledczych Mucha zignorowała ich zastrzeżenia.
Z ustaleń śledczych wynika, że działania byłej minister doprowadziły do wyrządzenia Skarbowi Państwa ponad 4,7 mln zł szkody. Jak wskazują prokuratorzy ta suma to różnica wydatków poniesionych na organizację koncertu i dochodów uzyskanych z niego przez budżet państwa.
Prokuratura zauważyła też, że na rażące nieprawidłowości związane z koncertem Madonny zwróciła uwagę Najwyższa Izba Kontroli w 2013 r. - dodała Prokuratura Krajowa.
Jako pierwszy informację o wniosku o uchylenie immunitetu posłance podał portal TVP Info.