Europoseł był pytany w Programie Pierwszym Polskiego Radia o status prawny grupy osób koczujących od kilkunastu dni w lesie w Usnarzu Górnym przed granicą Białorusi z Polską. Nie mogą wejść do Polski, ani cofnąć się na Białoruś.
Uchodźcy - element wojny hybrydowej
- powiedział Karski. Dodał, że są to osoby sprowadzane przez reżim Alaksandra Łukaszenki z Iraku. - dodał.
- podkreślił europoseł.
Karski mówił także, że osoby te próbują nielegalnie przekroczyć granicę, natomiast - jak wyjaśnił - nie mogą one nabyć statusu uchodźcy, ponieważ zgodnie z Konwencją Genewską nie jest karalne wyłącznie przekroczenie pierwszej granicy państwa, na terenie którego te osoby czują się zagrożone, w celu wyjazdu do państwa bezpiecznego.
"Posiadają wizy białoruskie"
- powiedział europoseł.
Od kilku dni media donoszą o grupie osób koczujących przy granicy polsko-białoruskiej. Zdaniem przedstawicieli rządu zwiększenie liczby cudzoziemców na granicy jest konsekwencją celowych działań prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki.
- napisał na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.