Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła w czwartek wyniki po kontroli realizacji zadań z Funduszu Sprawiedliwości. W ocenie NIK, środki z Funduszu wydatkowane są w sposób. - uzasadniał przedstawiciel Najwyższej Izby Kontroli Paweł Gibuła. Według NIK łączna wartość środków wydanych niezgodnie z przepisami, niecelowo, niegospodarnie lub nierzetelnie wyniosła ponad 280 mln zł.
"Piramida bezprawia"
Gabriela Lenartowicz (KO) oceniła, że NIK ujawniła. - powiedziała posłanka KO.
Arkadiusz Myrcha (KO) ocenił, że. - oświadczył Myrcha.
Polityk nie wykluczył też skierowania do prokuratury zawiadomienia w związku z ustaleniami NIK. Klub KO rozważa ponadto złożenie w Sejmie wniosku o informację rządu na temat nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Fundusz "sprywatyzowany przez ministra Ziobrę"
Na taki krok - skierowanie doniesienia do prokuratury - zdecydowali się posłowie Lewicy. Zdaniem posła Lewicy Krzysztofa Śmiszka raport NIK potwierdza, że Fundusz Sprawiedliwości został "sprywatyzowany przez Zbigniewa Ziobrę i jest traktowany jak fundusz na kampanię wyborczą dla polityków Solidarnej Polski".
Przypominał, że Fundusz Sprawiedliwości ma realizować trzy najważniejsze cele: pomoc postpenitencjarną, prewencję przestępczości i pomoc ofiarom przestępstw. - - ocenił poseł Lewicy.
- - poinformował Śmiszek na konferencji w Sejmie.
Również poseł Lewicy Andrzej Szejna ocenił, że przedstawione przez NIK informacje są i.