Nie dojdzie do konfrontacji Julii Pitery z Mariuszem Kamińskim. A sejmowa komisja ds. służb specjalnych nie zajmie się jej raportem na temat działalności Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dlaczego? Pitera nie pojawi się na dzisiejszym posiedzeniu komisji.
Pitera przysłała wyjaśnienie, że nie zjawi się dziś w Sejmie, bo uczestniczy w posiedzeniu jednego z rządowych komitetów.
"Powód, który podała, jest nieprzekonujący. To oczywisty wybieg. Zaproszenie wysłano jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, można było wszystko zaplanować tak, by rozmowa była dziś możliwa" - mówi przewodniczący komisji ds. służb specjalnych, Jarosław Zieliński z PiS.
Ponieważ na obradach speckomisji nie będzie minister odpowiedzialnej za walkę z korupcją, nie pojawi się na nich szef CBA Mariusz Kamiński. A posłowie nie zajmą się na razie raportem Julii Pitery piętnującym działalność Biura.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|