Dziennik Gazeta Prawana logo

Speckomisja zbada sprawę porwanego Polaka

8 lutego 2009, 12:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sprawa porwania polskiego inżyniera może przerodzić się w ostry polityczny spór. Już w czwartek sejmowa komisja do spraw służb specjalnych chce zapoznać się z informacjami na ten temat - podał RMF FM. Posłowie chcą poznać dane zawarte w raporcie, który Donald Tusk otrzymał od szefów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centrum Antyterrorystycznego.

PiS chce, żeby sprawa porwania stanęła na komisji do spraw służb specjalnych. Taki pomysł rzucił też w Radiu ZET Wojciech Olejniczak z SLD. "Nie można z tej tragedii robić polityki, ale wnioski powinny zostać wyciągnięte i - powiedział Olejniczak.

Informacje na temat porwanego Polaka, które dostał premier, są poufne. Członkowie komisji chcą mieć taką samą wiedzę. Szef komisji uważa, że nie ma powodów, by zwlekać z tą sprawą - niezależnie od jej finału.

"Najszybszym terminem, który w tej chwili mogę wymienić, jest czwartkowe posiedzenie (…), którego porządek powinien zostać rozszerzony o zapoznanie się z informacjami na ten temat" - powiedział Jarosław Zieliński.

Jego zdaniem, informacje powinny zostać przedstawione posłom przez szefów ABW i Centrum Antyterrorystycznego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj