Panowie mają przychodzić do pracy w garniturach, a nie w spodniach i marynarce nie od kompletu. Określona jest także długość skarpet, mają
zakrywać łydkę, nawet wtedy gdy urzędnik siedzi - donosi TVP Info.
Panie mają wyglądać schludnie. Obcas nie może być za wysoki. Paznokcie powinny być krótko przycięte, a makijaż nie powinien być wulgarny i wyzywający. Dyplomatyczny korpus ministra
Sikorskiego powinien okrywać się płaszczem, a nie kurtką.
Rzecznik MSZ Piotr Paszkowski wyjaśnia, że instrukcje dotyczące wyglądu dyplomatów to norma we wszystkich krajach. Zaznacza jednak, że ta instrukcja to tylko wstępna propozycja.
. Jej szef Krzysztof Bondaryk wydał instrukcję, w której uczy urzędniczej kultury. Za dobrą zasadę uznał wstawanie z
krzeseł, gdy do pokoju wchodzi przełożony, i ustępowanie miejsca w windzie wyższym oficerom. Na co dzień agenci mają chodzić w garniturach, a w piątek mogą pracować w dresach.