Jest szansa na frekwencję powyżej 20 procent. Do godziny 18.00 do urn poszło 18,24 proc. Polaków. Niewiele, ale i tak jest lepiej niż zapowiadali pesymiści, którzy spodziewali się, że zagłosować pójdzie maksymalnie 15 procent wyborców. Frekwencja jest też wyższa niż w wyborach sprzed 5 lat.
w wyborach do Parlamentu Europejskiego - podała Państwowa Komisja Wyborcza.
- powiedział przewodniczący PKW Ferdynand Rymarz.
Gdy chodzi o największe polskie miasta, 31,43 proc. frekwencję odnotowano w Warszawie, 28,26 proc. w Krakowie i 27,37 proc. w Poznaniu. W Szczecinie do godz. 18.00 zagłosowało 20,85 proc. uprawnionych, we Wrocławiu 22,37 proc., a w Białymstoku 23,13 proc. wyborców.
Najniższy wynik odnotowano w okręgu okołowarszawskim (14,60 proc.), olsztyńskim (15,39 proc.) i gorzowskim (15,51 proc.).
Największa liczba wyborców w stosunku do liczby uprawnionych oddała głos - według stanu na godz. 18.00 zagłosowało tam 35,07 proc. wyborców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane