Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Polacy nie przepadają za wyborami

7 czerwca 2009, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Kaczyński na warszawskim Żoliborzu, Donald Tusk w Sopocie. Prezydent i premier zagłosowali już w eurowyborach. Najważniejsi politycy w Polsce powstrzymali się od apeli "o pójście do urn". "Niska frekwencja cecha narodowa Polaków i może należy to zaakceptować" - tłumaczył Donald Tusk.

- powiedział po głosowaniu premier Donald Tusk. "Polacy nie są szczególnie nastawieni do uczestnictwa, może nie w polityce, ale wybieraniu swoich przedstawicieli" - dodał.

>>> PKW: Frekwencja wyższa niż pięć lat temu

Zdaniem premiera niska frekwencja to wręcz . "Od 20 lat żyjemy w demokracji, w nas frekwencja zawsze jest niska i zawsze na nią narzekamy więc może trzeba nauczyć się z tym żyć" - stwierdził szef rządu.

Z ostatniej bitwy o zwiększenie frekwencji zrezygnował także prezydent. "W czasie ciszy wyborczej nie można podejmować żadnych akcji" - powiedział Lech Kaczyński. - dodał.

>>>Dowiedz się jak dziś dobrze zagłosować

Można jeszcze wziąć przykład z premiera oraz prezydenta i oddać głos w wyborach do europarlamentu. Lokale wyborcze będą czynne do 22

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj