"Po co konferencje prasowe. Warto się zastanowić, ile kosztuje utrzymanie sejmowego centrum prasowego, ile łącza telewizji publicznej, ile praca dziennikarzy" - szydzi Kurski. "Ja na miejscu posła Kamińskiego zacząłbym od siebie. " - przekonuje Kurski.
I proponuje pójść dalej. "Po co w ogóle wybory, spoty wyborcze, po co demokracja. Z jedynie słuszną doktryną ludziom będzie żyło się lepiej, a w kraju będzie panował dostatek" - ironizuje Kurski.
>>> Lewica: PiS wydał na filmiki 64 tys. zł
SLD podliczył, ile kosztowały trzy animacje, którymi ostatnio PiS wyśmiewał PO. Według tych wyliczeń
"Ciągle słyszymy jak PiS mówi o kryzysie, a tym czasem wydaje taką sumę na zabawę swoich spin doktorów. A są to środki z budżetu, z dotacji dla partii politycznych" - grzmiał Tomasz Kamiński z SLD.