Dziennik Gazeta Prawana logo

Müller: Tytuł króla Europy to za mało, Tusk może wkrótce bawić się w rolę sądu ostatecznego

17 sierpnia 2023, 09:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Mueller
Rzecznik rządu Piotr Mueller/PAP
"Jakiś czas temu liberalno-lewicowe media nazywały Donalda Tuska królem Europy, gdy zostawał przewodniczącym RE, ale widzę, że ten tytuł dla niego to za mało, bo dzisiaj zastępuje również Sąd Najwyższy, bo to SN stwierdza w Polsce ważność referendum" - powiedział w TVP 1 rzecznik rządu Piotr Müller.

Uroczyście przed wami unieważniam to referendum. To referendum jest nieważne w najgłębszym i najszerszym tego słowa znaczeniu. Niektórzy udają, że jest to gra polityczna, a PiS robi sobie kampanię za państwowe pieniądze - powiedział szef PO Donald Tusk po posiedzeniu środowej Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej. Zaznaczył, że siłą PO jest to, że nie przyzwyczaiła się do "łajdactw w polityce".

"On dzisiaj zastępuje również Sąd Najwyższy"

Müller, pytany w czwartek w TVP 1, czy lider PO może unieważnić referendum, odparł, że jakiś czas temu liberalno-lewicowe media nazywały Donalda Tuska królem Europy, gdy zostawał przewodniczącym Rady Europejskiej. Ale widzę, że ten tytuł dla Donalda Tuska to za mało, bo on dzisiaj zastępuje również Sąd Najwyższy, bo Sąd Najwyższy stwierdza w Polsce ważność referendum - powiedział rzecznik rządu.

Ale - jak dodał - myślę, że dla Donalda Tuska i to będzie za mało i być może niedługo będzie próbował bawić się w rolę sądu ostatecznego, bo tym tokiem rozumowania właśnie Donald Tusk teraz idzie. Król Europy, Sąd Najwyższy i zaraz będzie sąd ostateczny. To jest po prostu ośmieszające lidera partii opozycyjnej. Przecież konstytucja wyraźnie mówi, że ważność referendum jest wtedy i ono jest wiążące, gdy weźmie w tym referendum udział więcej niż połowa uprawnionych do głosowania - powiedział Müller.

"Takiej bzdury dawno nie słyszałem"

Rzecznik rządu został też zapytany o słowa Tuska, który powiedział, że zna jakieś tajne dokumenty, z których wynika, że rząd PiS planuje podnieść wiek emerytalny. Takiej bzdury dawno nie słyszałem. Natomiast jestem w stanie przedstawić dokument, w którym partia Tuska, Platforma Obywatelska, podwyższa wiek emerytalny, to jest ustawa, którą przyjęli, gdy pan Tusk był premierem - powiedział Müller.

Te tajne dokumenty Donalda Tuska są jak pewnie różne inne tajne jego opowieści. Nie trzeba żadnej tajności do tego, bo wystarczy spojrzeć na jawne dzienniki ustaw i to za czasów Donalda Tuska wiek emerytalny poszybował dla kobiet o siedem lat - dodał rzecznik rządu. 

Autor: Edyta Roś 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj