Ostatni tydzień mógł wywołać silny dysonans poznawczy u osób, które nie śledzą na co dzień polskiej polityki. Minęło już półtora miesiąca od wyborów, a wciąż nie do końca wiadomo, kto w Polsce rządzi.
Z jednej strony mamy nową większość w Sejmie i Senacie, która przegłosowuje kolejne ustawy i uchwały oraz obsadza stanowiska, z drugiej – nowy gabinet Mateusza Morawieckiego, który chce wdrażać "Dekalog Polskich Spraw", choć jego wpływ na rzeczywistość będzie praktycznie zerowy.
"Zaprzysiężenie rządu z pompą"
Ten fakt nie przeszkadzał prezydentowi Andrzejowi Dudzie, by celebrować zaprzysiężenie rządu z pompą. W swoim przemówieniu nie wydawał się dostrzegać fikcji nowego gabinetu – zamiast tego docenił to, jak wiele kobiet weszło w jego skład i ile tam młodych twarzy. Obserwując uroczystość, można było odnieść wrażenie, że tylko jej gospodarz czuje się komfortowo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|