Skonfliktowani prezydent i szef rządu mają zostać równocześnie podjęci przez prezydenta Joego Bidena 12 marca w Gabinecie Owalnym.

Jak czytamy w DGP, zarówno pałac, jak i otoczenie premiera nie mają z przyjętą formułą większego problemu. - Taki format przyjęliśmy też podczas ostatniej wizyty Bidena w Polsce, gdy spotkali się z nim i prezydent Duda, i premier Morawiecki. Z kolei jesienią zeszłego roku z Bidenem wspólnie rozmawiali Charles Michel i Ursula von der Leyen - wskazuje rozmówca z Pałacu Prezydenckiego.

Rozmówca DGP, zapewnia też, że wbrew pozorom prezydent Duda dość regularnie, choć nieoficjalnie, rozmawia z Donaldem Tuskiem o sprawach międzynarodowych i dotyczących bezpieczeństwa.

Reklama
Reklama

Szczegóły wizyty

DGP ujawnia też kilka szczegółów dotyczących wizyty w USA. Premier wylatuje 11 marca, spotkanie z Bidenem potrwa pewnie z godzinę i niedługo po nim szef wraca do Polski. Z ministrów Tuskowi towarzyszyć ma jedynie szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.

Andrzej Duda poza wizytą w Białym Domu, ma się jeszcze pojawić m.in. w elektrowni atomowej firmy Westinghouse, która ma wybudować blok jądrowy w Polsce, oraz w bazie czołgów Abrams.

Obie delegacje udadzą się osobnymi samolotami – prezydent swoim, a Tusk rządowym.

Więcej na temat wizyty prezydenta i premiera w USA przeczytasz w artykule pod tytułem "Rada Gabinetowa u Bidena: autorstwa Grzegorza Osieckiego i Tomasza Żółciaka w Dzienniku Gazecie Prawnej >>>