"Nie rozumiemy tej decyzji, jest ona absolutnie skandaliczna i zapisuje się jako swoisty suplement do książki pt. <Dzieje głupoty w Polsce>" - stwierdził poseł PiS Ryszard Czarnecki. W imieniu swojej partii podziękował kibicom z Gdańska za to, że "potrafili w godny i patriotyczny sposób uczcić tragiczną dla Polski datę i tragiczną rocznicę".
za wywieszenie przez jej kibiców podczas niedzielnego meczu z Wisłą Kraków transparentu odnoszącego się do 70. rocznicy napaści sowieckiej na Polskę.
Rzecznik Ekstraklasy S.A Adrian Skubis powiedział, że "Jeden z punktów uchwały mówi, że zabronione jest prezentowanie na transparentach, flagach, banerach i innych podobnych przedmiotach, napisów i symboli wyrażające treści nie związane z klubem i rozgrywkami"- podkreślił Skubis.
"1 sierpnia, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego zabroniono piłkarzom Polonii Warszawa i Legii Warszawa wejść na prezentację przedmeczową w koszulkach odwołujących się do tej rocznicy. , ale właśnie takich mamy ludzi odpowiadających za polską piłkę" - powiedział europoseł PiS.
Politycy PiS odnieśli się także do czwartkowej decyzji zarządu PZPN, który powierzył Stefanowi Majewskiemu pełnienie funkcji trenera reprezentacji Polski na najbliższe mecze eliminacyjne do mistrzostw świata: z Czechami (10 października) oraz ze Słowacją (14 października).
"Nie rolą polityków, ministra sportu, posłów jest dywagować i zastanawiać się, kto powinien być trenerem reprezentacji Polski, kto powinien być jej kapitanem, a kto ma wyjść w pierwszym składzie. Rolą polityków jest przygotować takie warunki, procedury i takie fundamenty polskiej piłki, by ta drużyna i polska liga była na tyle silna, by za 3 lata - na najważniejszej imprezie sportowej w Polsce - nie wstydzić się za nią" - powiedział Hofman.
Jego zdaniem, "
"Dziś trzeba zwalcować, zaorać, zasiać i poczekać aż wyrośnie, bo to drzewo, jakim jest polska piłka, ma chore korzenie, a dziś malowanie na tym chorym drzewie liści na zielono nic nie daje. Trzeba wykarczować i zasadzić od nowa" - powiedział poseł PiS.
W jego ocenie, nadszedł dla polityków czas "ładowania amunicji i zajmowania pozycji" w celu przeprowadzenia reformy w polskiej piłce nożnej.
Tą "amunicją" - jak zapowiedział poseł - jest projekt ustawy przygotowany przez PiS, który ma na celu określenie na nowo zasad współpracy państwa z federacją piłkarską.
. Ustawa zawierać będzie m.in. "minima statutowe" dla związku piłki nożnej i sposób jego finansowania. Projekt zakłada także wprowadzenie nowych standardów dla członków kierownictwa związku. Mają oni podlegać przepisom antykorupcyjnym tak jak funkcjonariusze publiczni - będą m.in. objęci obowiązkiem składania oświadczeń majątkowych.
PiS chce także, aby wszystkie spory "związane z organizacją i uprawianiem piłki nożnej" rozstrzygała nowa instytucja - Piłkarski Trybunał Arbitrażowy. Ustawa ma również określać kryteria uczestnictwa w ligach zawodowych dla klubów, z uwzględnieniem infrastruktury i stabilności finansowej.