Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Zastępcy szefa CBA chcą pójść do więzienia razem z Mariuszem Kamińskim. Apelują do prokuratorów, by postawili zarzuty także i im. Kamińskiemu za akcję w ministerstwie rolnictwa i aferę gruntową grozi osiem lat więzienia.
"W związku z przedstawieniem szefowi CBA panu Mariuszowi Kamińskiemu zarzutów nadużycia uprawnień oraz kierowania niezgodnymi z prawem działaniami operacyjnymi CBA oświadczamy, że w związku z tak zwaną aferą gruntową" - napisali w oświadczeniu zastępcy szefa Biura. Dodali, że podejmowane działania odbywały się także za ich zgodą, wiedzą i pod ich kierownictwem.
"W związku z powyższym zwracamy się do Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie o " - napisali Ernest Bejda i Maciej Wąsik.
Mariusz Kamiński usłyszał w rzeszowskiej prokuraturze zarzut nadużycia uprawnień i kierowania niezgodnymi z prawem działaniami operacyjnymi CBA w sprawie afery gruntowej.
Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie przyznał się do winy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane