Reklama
Reklama
Reklama

Oni popierają Zbigniewa Ziobrę

Andrzej Dera i Beata Kempa
Andrzej Dera i Beata Kempa / Newspix / piotr molecki
Jacek Kurski, Arkadiusz Mularczyk, Beata Kempa, Tadeusz Cymański, Andrzej Dera , Bogdan Święczkowski, Dariusz Barski i Andrzej Duda to najbardziej znani politycy PiS, którzy popierają Zbigniewa Ziobrę w sporze z Jarosławem Kaczyńskim.
Reklama
Reklama
Tematy:
Andrzej Duda` święczkowski Kurski Dera Cymański Kempa Ziobro Mularczyk
Reklama

Komentarze (24)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • GOSC
    2011-11-26 23:07
    ZDRAJCY CIEMNE LUDKI WONDO BRUKSELI NIEROBY
    0
    zgłoś
  • zawsze z PIS
    2011-11-17 15:35
    Mam krótką ocenę, moi ulubieńcy ZDRAJCAMI- i to b. boli. Celebryci "przyjaznych" mediów, fe!, fe! fe!
    0
    zgłoś
  • gośc
    2011-11-05 10:48
    A chcieli oni tylko DEMOKRACJI
    0
    zgłoś
  • Ave
    2011-11-05 08:12
    Anastazja wszystko to prawda, co napisałaś(łeś). Dla mnie Kaczyński utracił wiele lub wszystko. To wkrótce się okaże. Ktoś powiedział, że jemu nie opłaca się zwyciężyć tylko być opozycją...
    Natomiast wypraszam sobie anastazjo tu cytat: " pozostaną Ci najgłupsi i nasłabsi oraz pare znajomych dewotek" . Jestem osoba wierzącą i moją wiarą żyję na co dzień. I tacy są też ludzie w PiSie, łacznie z pos. Macierewiczem!
    0
    zgłoś
  • annastasia
    2011-11-05 01:37
    Przeważyła chora głupota prezesa Kaczyńskiego przeciw moim argumentom, a jeszcze wczoraj ufałam mu bezgranicznie, od tygodnia i jeszcze wczoraj wzywałam do opamiętania ale posłuchał nie naszych racji nie rozumu ale swojej chorej ambicji.Wyrzucając z PiS Zbigniewa Ziobrę i Jego przyjaciół Jarosław Kaczyński uruchomił lawinę, która zmarginalizuje a później zmiecie z polityki i Jego i PiS. Jemu się widocznie wydaje, że to samemu sobie zawdzięcza dotychczasowe poparcie wyborców, że nie są mu potrzebni światli ludzie a wystarczą sami wazeliniarze.

    Prezes Kaczyński i jego poplecznicy, wazeliniarze, zachowują się tak jakby nieważne było dla nich dobro partii, Polski i Polaków, aby tylko nikt nie odważył się mieć swojego zdania, także wiceprezes partii.

    To świadczy niestety, że stan mentalny Jarosława Kaczyńskiego daleko już odbiega od niezłego jeszcze, jak się wydaje stanu fizycznego i jest już na poziomie stanu mentalnego Leonida Breżniewa w ostatnim okresie rządów tego sowieckiego kacyka. Jarosław Kaczyński zachowuje sie właśnie jak ten sowiecki, komunistyczny kacyk, panicznie, chorobliwie boi się wszelkich nowinek, wszystkich którzy potrafią myśleć, wszystkich którzy są popularni i lubiani, chorobliwie boi się iż utraci resztę namiastki władzy, w taki sam, bezmyślny, nieobliczalny sposób jak sowieccy dyktatorzy, rozdaje na oślep razy wszystkim, którzy mają cokolwiek otwarcie do powiedzenia, aby usunąć wszystkich, którzy, jak mu się wydaje mogą mu zagrozić. To chore i szkodliwe dla PiS, to chore i szkodliwe dla Polski.

    Sprzeniewierzył się prezes Kaczyński, swoim wyborcom, dpowiedzialności za partię, odpowiedzialnośćci za Polskę, sprzeniewierzył się powinności wobec milionów wyborców PiS, powinności wobec Rzeczypospolitej Polskiej, Najukochańszej Ojczyzny Naszej a także sprzeniewierzył sie powinności, pamięci swojego Wielkiego Brata Bliźniaka, tragicznie zmarłego, w katastrofie smoleńskiej, prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, śp. prof. Lecha Kaczyńskiego.

    W tej sytuacji, bardzo możliwym jawi się, realne zagrożenie, że PiS w kolejnych wyborach nie wejdzie już do parlamentu, uruchomiona przez prezesa lawina będzie się posuwać w dół, wszyscy będą uciekać z tonącego okretu, uciekną i wazeliniarze, bo to przecie, nie są bezmózgowcy tylko leniwi ludzie, chcący utrzymać apanaże w stosunkowo, bezpieczny, nie wymagający wysiłku sposób ale mają rodziny, przyzwyczajeni sa do pewnego poziomu życia i trwają przy prezesie z pewnością nie z głupoty a z wyrachowania, no może kilku z przywiązania. Gdy zagrożenie utratą apanaży i stołków wzrośnie, uciekną wszyscy, aż się za nimi zakurzy i to uciekną nie do kogo innego tylko do Ziobry a wtedy PiS może przejść do historii. Ucieknie i europoseł Czarnecki, uciekną Hofman, Karski i inni a pozostaną Ci najgłupsi i nasłabsi oraz pare znajomych dewotek. Będzie z nimi mógł prezes Kaczyński pacierze trzepać i kwiatki pielęgnować.

    Smutne to, bardzo smutne dla mnie ale prawdziwe i realne. Dzieje sie to i dziać będzie teraz na naszych oczach, w najbliższym czasie!
    0
    zgłoś
  • obserwator
    2011-11-05 00:27
    I bardzo dobrze, niech się wzajemnie wykończą, jedni i drudzy są warci siebie.! Ale to byłaby ulga ! Brawo pisowcy tak dalej...





    I






    i
    0
    zgłoś
  • Marek
    2011-11-04 22:50
    Niech uważają bo Wisarionowicz wyśle ich na zesłanie tak jak wysyłał Stalin swoich przeciwników politycznych i ślad po nich zanikał . Tak samo zaniknie ślad działalności Ziobry i jego popleczników . Rewolucja zjada najpierw swoje dzieci.
    0
    zgłoś
  • VIPER
    2011-11-04 21:58
    Jak przyjemnie popatrzeć jak tworzy się nowa prawicowa partia na czele
    ze ZBIGNIEWEM ZIOBRO !!! Partia będzie miała bardzo silny elektorat również
    z obecnymi na razie członkami PiS !!! Szkoda że nie stało się to przed wyborami.
    Ale trudno,będzie czas na lepszą organizację partii przed kolejnymi wyborami
    prezydenckimi !!!
    0
    zgłoś
  • tasm28
    2011-11-04 21:36
    Wyrzucenie Ziobry z PiS to dowód na to, że Kaczyński nie panuje nad swoimi "wiernymi" klakierami. Ziobro to polityk z dużą klasą i co ważniejsze, nie zmanierowany układami..
    0
    zgłoś
  • zwolennik PIS
    2011-11-04 18:05
    Ziobro ma rację
    0
    zgłoś
  • annastasia
    2011-11-04 17:33
    **..''``cd.Nikt nie neguje przywództwa prezesa ale prezes nie jest świętą krową, nie przysługuje prezesowi przywilej nieomylności jak papieżowi, w sprawach wiary! Żyjemy w państwie demokratycznym i pan prezes nie może się zachowywać jak kacyk komunistyczny. Prezes musi zrozumieć, że Jego propozycja nie jest żadnym kompromisem, żadnym honorowym rozwiązaniem! Jest bezczelnym, pełnym pychy chamskim, dyktatem.

    Kompromis polega na tym, że każda ze stron zobowiązuje się do gotowości negocjacji, dyskusji, wyjaśnień, ustępstw a ich celem ma być doprowadzenie do wypracowania takich uzgodnień, które pozwolą wypracować porozumienie, które aprobują obydwie strony. Obydwie strony powinny być zadowolone.

    Aby to było możliwe musi być dobra wola obydwu stron, obydwie strony muszą uznać, że najważniejsze jest dobro partii, dobro Polaków dobro Polski, że najważniejsze jest wypracować taką płaszczyznę porozumienia i strategię działania dla partii, że będzie w partii miejsce i pole do działania dla obydwu stron, i że to zostanie wykorzystane dla naprawy partii, dla rozszerzenia jej działania, pozyskania nowych członków, sympatyków i wyborców a nie do rozłamu!

    Wbrew temu co mówi prezes PiS, nie broni On wcale partii ani jej pozycji bo co to za obrona która prowadzi ona do wyrzucenia członków partii, członków władz partii, w konsekwencji grozi to kolejnym, uszczupleniem partii, tym razem o ok. 40 posłów. Takie stanowisko prezesa jest nieodpowiedzialne i szkodliwe dla partii!

    Nigdy do kompromisu nie może doprowadzić jednostronny, dyktat! Albowiem nigdy nie powinno się rozmawiać, nie rozmawia się i nie będzie się rozmawiać z szantażystami!

    Ostatnia wypowiedź Hofmana to najgłupsza, najbardziej chamska rzecz jaką mógł zrobić Hofman.Szkodzi ona PiS.
    O ile można  znosić pewne maniery prezesa PiS bo coby nie mówić, prezes, to polityk, wielkiego doświadczenia
    i wielkiej miary, to Adam Hofman ze swoimi pełnymi pychy minami i mentorskimi wystąpieniami wypada jak zwykły przygłup, wazeliniarz i błazen. Rżnie głupa chociaż nim nie jest i wygraża publicznie wiceprezesowi PiS!

    To niesłychane! Jestem zwolenniczką PiS, jestem zwolenniczką prezesa PiS dlatego przykro mi to stwierdzić ale wszelka  odpowiedzialność także za to co wyprawiają jego usłużni wasale, spada na prezesa Jarosława Kaczyńskiego.



    Propozycja prezesa jeżeli nie zostanie zmieniona, jeżeli nie dojdzie do nowych uzgodnień, nie daje możliwości porozumienia, ta propozycja to kpina, bezczelna chamska kpina z drugiej strony, tym razem chamska kpina m.inn. z Zbigniewa Ziobry, z wiceprezesa PiS.

    Nie dopuszcza prezes Zbigniewa Ziobry do głosu na zebraniu członków partii, zakazuje mu rozmowy z mediami podczas gdy sam wraz z tymi członkami kierownictwa, którzy go ze strachu popierają, straszy publicznie, szantażuje i atakuje Zbigniewa Ziobro wiceprezesa PiS i Jego zwolenników, w mediach.

    Takie stanowisko prezesa PiS i bezczelna wypowiedź Hofmana, są nieodpowiedzialne i prowadzą bezpośrednio do rozłamu w PiS, z wyłącznej winy prezesa!



    Z całym szacunkiem ale żarty się skończyły, fochy to sobie prezes może stroić do lustra, w swoim domu. Teraz idzie o dobro PiS, o dobro Polaków, o dobro Polski, o jedność i wielkość PiS, o jedność i siłę, zwolenników, sympatyków, wyborców PiS, prezes Kaczyński powinien sobie zdać sprawę, że nie ma tu teraz miejsca na fochy, na obrazy, własne, partykularne interesy, na własne ambicje, sytuacja musi być czytelna i jasna, każdy musi się zdeklarować, kto nie jest z nami, jest przeciw nam! albo będzie za jednością, za porozumieniem, za zmianami na lepsze, za szansą na wygranie wszystkich, przyszłych wyborów pod Jego przywództwem albo będzie współautorem nowej strategii PiS, albo powinien ustąpić z funkcji prezesa i zastanowić się czy w ogóle chce być nadal w PiS!

    To nie szantaż, to wymóg chwili, to powaga sytuacji i odpowiedzialność za partię, odpowiedzialności za Polskę, to powinność wobec milionów wyborców PiS, to powinność wobec Rzeczypospolitej Polskiej, Najukochańszej Ojczyzny Naszej, to także powinność wobec tragicznie zmarłego, w katastrofie smoleńskiej, Brata prezesa, prezydenta Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej, Najukochańszej Ojczyzny Naszej, śp. prof. Lecha Kaczyńskiego.
    0
    zgłoś
  • annastasia
    2011-11-04 17:32
    Nie tylko Oni, także ok. 40 parlamentarzystów. Ja też mimo, że jestem od wielu lat zwolenniczką PiS i prezesa Kaczyńskiego popieram Zbigniewa Ziobrę i Jego frakxcję.Oto treść mojego dzisiejszego wystapienia przesłanego pocztą elektroniczną do Rzecznika Dyscypliny Partyjnej PiS
    dr Karola Karskiego, podpisana imieniem i nazwiskiem.

    Rzecznik Dyscypliny Partyjnej Prawa i Sprawiedliwości
    dr Karol Karski.




    Mając na uwadze dobro PiS a w szczególności dobro Polaków, dobro Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej, Najukochańszej Ojczyzny Naszej, niniejszym kieruję na ręce Pana Przewodniczącego moją serdeczną prośbę i informację, która wynika z wieloletniej obserwacji i troski o stan naszego państwa.

    Od wielu lat staram się Wam pomóc w każdych kolejnych wyborach, zamieszczając w internecie na forach gazet i innych, na blogach, moje artykuły i komentarze, pod nickiem - annastasia. Teraz czuję się zobowiązana przekazać Panu co następuje.



    Tak Zbigniew Ziobro jak i Jacek Kurski jasno i głośno, powiedzieli, to i tylko to co myśli wielu Polaków, patriotów, którzy zaniepokojeni są stanem państwa polskiego, stanem jego organów i instytucji, to, że nie ma nikt zamiaru podważać przywództwa w PiS, nie ma nikt zamiaru zmieniać prezesa ale chodzi o to aby doprowadzić do poważnej, otwartej dyskusji, uzgodnień, wypracowania nowej, nowocześniejszej, opartej na większej ilości osób, opinii, opracowań, strategii i programu dla PiS, dla stowarzyszeń, organizacji, zwolenników, sympatyków i wyborców PiS, aby wszyscy mogli się utożsamiać się z PiS.

    Jarosław Kaczyński powinien zadbać o to aby analizowane, rozpatrywane i brane pod uwagę w opracowywaniu nowej strategii dla PiS, były wnioski, pomysły, wielu liderów, członków, działaczy, zwolenników, sympatyków, wyborców PiS, aby nawiązać bliskie kontakty z organizacjami, stowarzyszeniami samorządowymi i innymi, także we wsiach, miasteczkach, na każdym szczeblu organizacyjnym.



    Powinno zostać zwołane gremium wszystkich tych instancji i wszczęta dyskusja, narada, nie aby kogokolwiek wyrzucić nie aby ktokolwiek miał wyjść z PiS i innych wyciągnąć ale dla obmyślenia sposobu na porozumienie, na twórczą dyskusję w której opracowana zostanie nowa strategia zaaprobowana przez wszystkich członków, sympatyków i wyborców PiS, którą wszyscy razem będą budować, i w której wszyscy Oni będą mieli prawo uczestniczyć, będą chcieli uczestniczyć i faktycznie będą uczestniczyć.

    Wszyscy w PiS muszą to zrozumieć, także prezes Jarosław Kaczyński, dlatego już wiele razy występowałem z pismami w tej kwestii do prezesa PiS dr Jarosława Kaczyńskiego, do Klubu Parlamentarnego PiS, oraz do europosłów Zbigniewa Ziobry i Jacka Kurskiego.

    Sprawa jest bardzo ważna i może być przełomową dla PiS.

    Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski i Tadeusz Cymański, i wielu innych działaczy, członków PiS, sympatyków i wyborców tak jak i ja liczą, że prezes Kaczyński i inne władze PiS zaprzestaną szykan i powrócą do dialogu o przyszłości partii.

    Ziobro, Kurski i Cymański zostali wezwania do stawienia się w piątek wczesnym popołudniem przed Panem jako partyjnym rzecznikiem dyscyplinarnym PiS , w związku z postępowaniem  w ich sprawie. Postępowanie ma m.in. związek z ich wypowiedziami medialnymi np. o konieczności demokratyzacji PiS, otwarcia się partii na inne środowiska.

    Wszyscy, w tym miliony Polaków, sympatyków PiS i wyborców, liczymy na to, że partia zaprzestanie szykan i upokarzającej procedury, za propozycje i przedstawianie programu pozytywnych zmian w partii, i nowej strategii, które doprowadziłyby nas do upragnionego zwycięstwa. Nikt nie neguje przecież przywództwa Jarosława Kaczyńskiego.

    " ... że partia wróci do dialogu, który doprowadzi do pozytywnych zmian przy zachowaniu dwóch świętych zasad - jedności prawicy i przywództwa Jarosława Kaczyńskiego" - podkreślił przecież europoseł Jacek Kurski.

    Prezes Kaczyński musi zrozumieć, że naprawdę ma misję do spełnienia, ta misja to zgoda na zreformowanie
    i zreformowanie  PiS, na otwarcie, na porozumienie i konsolidację wielu nurtów, wielu doświadczeń, wielu pomysłów.


    To wielka szansa dla PiS, to wielka szansa dla Polaków, dla Polski.

    Jeżeli ta szansa z winy prezesa zostanie pogrzebana, nie zapomną Mu tego wyborcy.Jestem od wielu lat zwolenniczką PiS i prezesa, dlatego wiem, że prezes powinien przyjąć i uścisnąć ręce wyciągnięte do zgody wiem, że Jego dotychczasowa *propozycja* nie jest żadnym kompromisem, żadnym honorowym rozwiązaniem! *Propozycja* prezesa, obraża adwersarzy i nie daje szans na kompromis, jest zwykłym chamskim dyktatem!
    0
    zgłoś
  • baszka36
    2011-11-04 17:17
    Partia PIS mogłaby istnieć ,ale po zmianie prezesa i nienawistnej polityki,która obraża Polaków.Sposób mówienia przypomina przemówienia Gomułki.Nie mogę tego słuchać { chodzi o pana Jarosława].
    0
    zgłoś
  • gośc
    2011-11-04 16:38
    Dla tych trzech muszkieterów należy się medal ZA ODWAGĘ
    0
    zgłoś
  • czytelnik
    2011-11-04 15:35
    A to szkoda, ze Kaczynski ich nie slucha, bo oni potrafiliby zbudowac polska partie konserwatywna z prawdziwego zdarzenia i powstrzymac cywilizacyjny upadek Polski.
    0
    zgłoś
  • kolega
    2011-11-04 13:01
    Przecie to soooooowietyzm i tyle. .Ruskie się zadomowiły na dobre! Chodzi oczywiście o nierząd Pana Tuska i Pana Komorowskiego.Polski już nie ma !!!
    Gazu też! Witajcie Putiny !
    0
    zgłoś
  • NAJLEPIEJ
    2011-11-04 13:01
    ZEBY JAREK ICH ZROZUMIAL I ZEBY SIE JAKOS DOGADALI.
    0
    zgłoś
  • ekspert
    2011-11-04 10:14
    tak jak szybko zaczeli pajacowanie , to jeszcze szybciej skończą pajacowanie
    0
    zgłoś
  • edek
    2011-11-04 10:11
    ONI POPIERAJĄ ziobre I SKOŃCZĄ TAK JAK PJN-pomidorowa-jest-najważniejsza ...
    0
    zgłoś
  • Oszukany
    2011-11-04 10:09
    Z okręgu Wałbrzyskiego głosowałem na Święczkowskiego tylko dlatego że był na liście PIS chociaż nie był nawet ani razu w okręgu swoim.Aprzed wyborami tak się podlizywał Kaczyńskiemu.
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama