Uzbrojony napastnik wdarł się na wydział farmacji uniwersytetu w węgierskim mieście Pecs i otworzył ogień. W budynku zapanował chaos. Zamachowiec zastrzelił jednego ze studentów i zranił kilka osób. Policji udało się go aresztować. Okazało się, że to student.
Wieści, jakie nadchodzą z Instytutu Badań Biofizycznych uniwersytetu w węgierskim mieście Pecs są niepełne i często sprzeczne. Wiadomo już, że . Wśród rannych są studenci i sprzątaczka.
Wcześniej informowano, że , stan trzeciej jest poważny, a jedna z osób została lekko ranna.
Policja otoczyła teren. Na miejsce tragedii jedzie węgierski minister edukacji Istvan Hiller.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane