Dziennik Gazeta Prawana logo

Trudne spotkanie Trump-Zełenski. Prezydent USA zmienił zdanie

18 października 2025, 08:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trump
Trudne spotkanie Trump-Zełenski. Prezydent USA zmienił zdanie/PAP/EPA
Serwis Axios, powołując się na źródła, donosi, że podczas piątkowego spotkania prezydent USA Donald Trump przekazał ukraińskiemu przywódcy Wołodymyrowi Zełenskiemu, iż Stany Zjednoczone nie zamierzają na razie udostępnić Ukrainie pocisków manewrujących dalekiego zasięgu Tomahawk. Rozmowy te były, według tych samych źródeł, trudne.

Jak podkreślił portal, Zełenski miał nadzieję, że opuści Waszyngton z zobowiązaniami dotyczącymi nowego uzbrojenia dla jego kraju. Jednak zastał Trumpa z zupełnie innym nastawieniem po tym, jak w czwartek odbył on długą rozmowę telefoniczną z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Spotkanie Trump-Zełenski. "Było ciężko"

Trump jasno dał do zrozumienia, że jego priorytetem jest teraz dyplomacja i uważa, że dostarczenie Ukrainie Tomahawków mogłoby zaszkodzić tym staraniom - przekazały dwa źródła Axiosa. Jedno z nich oceniło, że spotkanie "nie było łatwe". Drugi rozmówca stwierdził, że "było złe". Nikt nie krzyczał, ale było ciężko - powiedział.

Trump wygłosił kilka silnych oświadczeń podczas spotkania i w niektórych momentach robiło się trochę emocjonalnie - utrzymuje rozmówca Axiosa.

Spotkanie - według źródeł - zakończyło się nagle po ok. 2,5 godz. Myślę, że skończyliśmy. Zobaczymy, co się wydarzy w następnym tygodniu - powiedział Trump, odnosząc się do planowanych kolejnych rozmów amerykańsko-rosyjskich.

Propozycja trudna do zaakceptowania

Prezydent Trump podkreślił, że obecna propozycja USA dotycząca rozwiązania dyplomatycznego zakłada zakończenie wojny w Ukrainie na zamrożonych liniach frontu. Jest to propozycja trudna do zaakceptowania dla Ukrainy.

Zełenski przeprowadził po spotkaniu rozmowę z europejskimi liderami, w tym z premierem Donaldem Tuskiem. Według źródła portalu Axios kilkoro rozmówców wydawało się być zdziwionych zmianą zdania przez Trumpa. Niedługo potem przywódcy zaczęli wydawać skoordynowane oświadczenia o poparciu dla Ukrainy, co było wyraźnym sygnałem, że spotkanie z Trumpem nie zakończyło się sukcesem - napisał Axios.

Prezydent Zełenski powiedział podczas briefingu w Waszyngtonie, że rozmawiał z Trumpem o Tomahawkach, ale stwierdził, że on i Trump postanowili nie poruszać tej kwestii publicznie, ponieważ Stany Zjednoczone chcą uniknąć eskalacji stosunków z Rosją.

Pytany o to, czy opuszcza Waszyngton nastawiony bardziej optymistycznie w sprawie potencjalnej sprzedaży, prezydent Zełenski oświadczył: Jestem realistą.

Zełenski naciskał na przekazanie Tomahawków

Jak podają źródła, Zełenski naciskał na przekazanie Tomahawków, lecz Trump sprzeciwił się temu rozwiązaniu i nie wykazał się żadną elastycznością.

Podczas rozmowy telefonicznej Zełenskiego z europejskimi przywódcami premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer miał zaproponować współpracę ze Stanami Zjednoczonymi w celu opracowania planu pokojowego dla Ukrainy na wzór 20-punktowego planu Trumpa dla Strefy Gazy - przekazało źródło serwisu Axios.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte zaproponował w weekend zorganizowanie pilnych konsultacji telefonicznych z udziałem europejskich doradców ds. bezpieczeństwa narodowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj