Dziennik Gazeta Prawana logo

Oficjalne stanowisko Kremla: Cele nie zostały osiągnięte

24 lutego 2026, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dmitrij Pieskow
Pieskow o celach Rosji: Nie zostały osiągnięte. Walka potrwa do skutku/Shutterstock
"Rosja nie osiągnęła jeszcze swoich celów i będzie walczyć, dopóki tego nie zrobi" - ogłosił rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w czwartą rocznicę pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę. W oficjalnym komunikacie Moskwa nie tylko zapowiedziała kontynuację ofensywy aż do skutku, ale także sformułowała ostrzeżenie.

Kreml o swoich celach. "Rosja będzie walczyć"

Rosja nie osiągnęła swoich celów i będzie walczyć, dopóki tego nie zrobi - zapowiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w czwartą rocznicę wybuchu wojny w Ukrainie. Dodał, że ewentualne dostawy broni jądrowej do Kijowa zostaną uznane za wspólny atak na Rosję.

Rzecznik Kremla wypowiedział się też o ustaleniach Służba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej (SVR), która opublikowała komunikat, w którym twierdzi, że Wielka Brytania i Francja mają rozważać przekazanie Ukrainie broni jądrowej lub tzw. "brudnej bomby”. Zachodnie stolice miałyby w ten sposób próbować wpłynąć na przebieg wojny i poprawić pozycję Kijowa w ewentualnych negocjacjach z Rosją.

Informacje o planach Wielkiej Brytanii i Francji dotyczących przekazania broni jądrowej Ukrainie zostaną wzięte pod uwagę podczas spotkań poświęconych rozwiązywaniu konfliktu - stwierdził Pieskow. Dodał, że "podjęcie takich działań przez Paryż i Londyn stanowiłoby rażące naruszenie wszelkich norm i zasad prawa międzynarodowego".

"Putin nie osiągnął swoich celów"

Prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślił dzisiaj, że "Putin nie osiągnął swoich celów, nie złamał narodu ukraińskiego i nie wygrał tej wojny".

We wtorek, 24 lutego, mijają dokładnie cztery lata od momentu, gdy przywódca Rosji Władimir Putin miał zdobyć Kijów w trzy dni; to bardzo wiele mówi o tym, w jaki sposób Ukraina przez cały ten czas walczy – ocenił prezydent Ukrainy.

Prezydent wspomniał, że pierwsze rozmowy ze światowymi przywódcami, na samym początku wojny, odbywały się w małym pokoju w bunkrze przy ulicy Bankowej w Kijowie.

To tutaj rozmawiałem z prezydentem (USA Joe) Bidenem i właśnie tutaj usłyszałem: »Wołodymyrze, istnieje zagrożenie, musi pan pilnie opuścić Ukrainę. Jesteśmy gotowi w tym pomóc«. A ja odpowiedziałem, że potrzebuję broni, a nie taksówki – przypomniał Zełenski.

W pierwszym dniu pełnowymiarowej inwazji wszyscy Ukraińcy odczuwali strach, ale „na jakimś niewidzialnym poziomie wszyscy wiedzieli, że nie mają innej Ukrainy - podkreślił prezydent.

Zełenski zaprasza Trumpa na Ukrainę

Bardzo chciałbym któregoś dnia przyjść tu z prezydentem USA (Donaldem Trumpem). Wiem na pewno: tylko będąc w Ukrainie i widząc na własne oczy nasze życie i naszą walkę, odczuwając (emocje) naszych ludzi i to morze bólu – tylko tak można zrozumieć, o co naprawdę chodzi w tej wojnie. I przez kogo ona została wywołana. Kto jest tu agresorem. Na kogo należy wywierać presję – podkreślił Zełenski.

Ukraiński prezydent podziękował przywódcom państw Europy, USA, Kanady, Japonii i Australii, którzy „wybrali jasną stronę historii – wybrali Ukrainę”.

Zełenski zaznaczył, że „to nie jest uliczna bójka”, lecz „atak chorego państwa na suwerenny kraj”. Podkreślił, że to Putin jest przyczyną rozpoczęcia wojny i przeszkodą w jej zakończeniu. To właśnie Rosję trzeba postawić na swoje miejsce, aby nastał prawdziwy pokój – zaapelował.

Odpowiedź Kremla

Głos w sprawie zabrała także strona rosyjska. Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, poinformował agencję AFP, że Moskwa nie wycofuje się ze swoich zamierzeń. Zapowiedział kontynuację ofensywy do momentu pełnego osiągnięcia założonych planów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj