Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanin zginął na Haiti

18 stycznia 2010, 20:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jeden Amerykanin zginął, a trzech zostało lekko rannych na Haiti w nieznanych jeszcze okolicznościach - poinformował rzecznik amerykańskiego kolegium szefów sztabów John Kirby. Nieco wcześniej przedstawiciel USA powiedział agencji AFP, że "ewakuowano od sześciu do dziesięciu cywilów amerykańskich, gdyż cierpieli na udar słoneczny i odwodnienie".

Trojgu z nich opatrzono lekkie obrażenia na pokładzie amerykańskiego lotniskowca Carl Vinson, który od piątku stoi u wybrzeży Port-au-Prince.

Początkowo źródła wojskowe mówiły o około 30 rannych. Lotniskowiec postawiono wówczas w stan pogotowia na przyjęcie rannych, ale gdy stało się jasne, że osób z obrażeniami jest mniej, alarm odwołano.

Amerykański Departament Stanu poinformował, że potwierdzono w sumie śmierć 24 Amerykanów na skutek trzęsienia ziemi na Haiti.

W poniedziałek rano Departament Stanu USA podał, że po trzęsieniu ziemi ewakuowano z Haiti 2 900 obywateli amerykańskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj