Dziennik Gazeta Prawana logo

Ten kraj znalazł sposób? Dotarła pierwsza dostawa ropy z ominięciem cieśniny Ormuz

30 marca 2026, 10:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Japonia znalazła sposób? Dotarła pierwsza dostawa ropy z ominięciem cieśniny Ormuz
Japonia znalazła sposób? Dotarła pierwsza dostawa ropy z ominięciem cieśniny Ormuz/shutterstock
Japonia odebrała pierwszą dostawę ropy naftowej od czasu rozpoczęcia amerykańsko-izraelskich ataków na Iran 28 lutego. Transport surowca odbył się bez przejścia przez cieśninę Ormuz – informuje dziennik "Asahi Shimbun".

Pierwszy tankowiec z pomięciem cieśniny Ormuz

Tankowiec przewożący 640 tys. baryłek saudyjskiej ropy przypłynął w sobotę do rafinerii w mieście Imabari w prefekturze Ehime w północno-zachodniej części wyspy Sikoku. Jak podają lokalne media, jednostka wyruszyła 1 marca z portu Janbu nad Morzem Czerwonym.

– Środowisko pozyskiwania ropy naftowej jest obecnie niezwykle niepewne. Aktywnie dążymy do zabezpieczenia nowych źródeł, budując elastyczny i wielowarstwowy system dostaw – oświadczył prezes japońskiego koncernu Taiyo Oil, Akihiro Yamamoto.

Firma poinformowała, że transport alternatywną trasą został zaplanowany przed eskalacją napięć na Bliskim Wschodzie.

Przetworzona saudyjska ropa trafi w postaci benzyny i oleju napędowego głównie na zachód Japonii. Kolejna dostawa 540 tysięcy baryłek dotrze na wyspę Sikoku w kwietniu.

Blokada cieśniny Ormuz

Cieśnina Ormuz pozostaje obecnie faktycznie zablokowana przez Iran. Sytuacja ta wynika bezpośrednio z operacji wojskowej Stanów Zjednoczonych oraz Izraela skierowanej przeciwko temu państwu, co wywołuje obawy o stabilność globalnych łańcuchów dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego (LNG).

W reakcji na kryzys władze w Tokio rozpoczęły w połowie marca uwalnianie prywatnych i państwowych rezerw ropy oraz wznowiły rządowy program dopłat do paliw, aby osiągnąć docelowy poziom cen paliw w wysokości ok. 170 jenów (1,07 USD) za litr.

W ubiegłym tygodniu ministerstwo przemysłu Japonii złagodziło na rok przepisy, aby od kwietnia umożliwić większe wykorzystanie elektrowni węglowych. W 2024 r. elektrownie zasilane LNG odpowiadały za 32 proc. produkcji energii elektrycznej w kraju, a węglowe – za 29 proc.

Krzysztof Pawliszak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj