Dziennik Gazeta Prawana logo

Kup sobie... czaszkę esesmana

12 października 2007, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pewien Rosjanin zarobił na tym interesie 40 tys. dolarów! Rzesze "kopaczy" szukają niemieckich mogił, a potem wystawiają na aukcjach internetowych to, co uda im się wykopać. Sprzedają nawet... kości żołnierzy.
"W Rosji jak grzyby po deszczu wyrastają kopacze, którzy uzbrojeni w wykrywacze metalu szukają wojennych pozostałości" - mówi Rene Gottschling, Niemiec, który zajmuje się losami niemieckich żołnierzy. Proceder opisał niemiecki "Bild".

Rosjanie z żołnierskich mogił zabierają wszystko, co tylko się da, a potem wystawiają na aukcjach internetowych na całym świecie. Najbardziej łasi na takie eksponaty są Amerykanie. Za znaczek "SS" płacą ponad 100 euro. Największą popularnością wśród kolekcjonerów cieszą się hełmy. A najlepiej, jeżeli sprzedawane są razem z... czaszką! Za taki eksponat trzeba zapłacić kilkaset euro.

Jeden z internautów zarobił na tym interesie już 40 tys. dolarów. Niemcy są oburzeni. "To jak druga śmierć dla tych żołnierzy, którzy nawet w grobach nie mogą zaznać spokoju" - mówi Gottschling.

Tylko podczas bitwy pod Stalingradem bez wieści przepadło 120 tys. niemieckich żołnierzy. Podczas całej wojny 1,1 mln.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj