Dziennik Gazeta Prawana logo

Potężna eksplozja w fabryce chemicznej

12 października 2007, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najpierw był wielki huk, potem pożar, a do tego koszmarny smród. W fabryce chemikaliów pod stolicą Serbii - Belgradem - doszło do potężnej eksplozji. Cztery osoby nie żyją. Co najmniej trzy zostały ciężko ranne. Zabitych i rannych może być jednak więcej.
Fabryka w mieście Baric jest jedną z największych w Serbii. Nic dziwnego, że na miejsce natychmiast wysłano dziesiątki strażaków i karetki pogotowia. Bo choć służby ratunkowe nie znają jeszcze przyczyny eksplozji, to wiadomo już, że mogło do niej dojść w miejscu, gdzie produkowane były materiały wybuchowe.

Władze miasta powiedziały dziennikarzom, że wybuch mógł zabić wiele osób. Pożar jest tak ogromny, że służby ratunkowe mają problemy z dotarciem do fabryki. Po eksplozji trzeba było ewakuować pobliską szkołę. Mieszkańcy miasta narzekają na unoszący się w powietrzu smród. Możliwe, że powietrze zostało skażone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj