Mimo że Bradfordowi udowodniono zabójstwo tylko dwóch osób, to prokuratorzy cały czas zastanawiali się, co stało się z 54 młodymi dziewczynami, które zaginęły, gdy morderca grasował 20 lat temu w Los Angeles. Wreszcie kazali na nowo przeszukać dom. Tym razem policjantom pomagały zdobycze najnowszej techniki. Wreszcie, dzięki miniaturowym kamerom, udało się znaleźć skrytkę, w której były zdjęcia 54 kobiet. Policja natychmiast je opublikowała, licząc na to, że ktoś może rozpozna dziewczyny.
Bradford mordował w Los Angeles w latach 1975-1984. Udawał fotografa i zwabiał swe ofiary do domu. W 1988 r. dostał karę śmierci i czeka na wykonanie wyroku w więzieniu w San Quentin.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
