Policja z Los Angeles szuka ciał 54 młodych kobiet. Zamordował je 20 lat temu seryjny morderca, Bill Bradford, jednak zwłok do dzisiaj nie znaleziono. Zdjęcia ofiar wpadły w ręce szeryfa przez przypadek, gdy, na żądanie prokuratora, przeszukano ponownie dom zabójcy.
Mimo że Bradfordowi udowodniono zabójstwo tylko dwóch osób, to prokuratorzy cały czas zastanawiali się, co stało się z 54 młodymi dziewczynami, które zaginęły, gdy morderca grasował 20 lat temu w Los Angeles. Wreszcie kazali na nowo przeszukać dom. Tym razem policjantom pomagały zdobycze najnowszej techniki. Wreszcie, dzięki miniaturowym kamerom, udało się znaleźć skrytkę, w której były zdjęcia 54 kobiet. Policja natychmiast je opublikowała, licząc na to, że ktoś może rozpozna dziewczyny.
Bradford mordował w Los Angeles w latach 1975-1984. Udawał fotografa i zwabiał swe ofiary do domu. W 1988 r. dostał karę śmierci i czeka na wykonanie wyroku w więzieniu w San Quentin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl