Dziennik Gazeta Prawana logo

Dostał grzywnę, bo polował... za wolno

13 października 2007, 16:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zastrzelił lisa... za późno - uznał angielski sąd i skazał myśliwego z hrabstwa Devon na karę grzywny. To pierwszy wyrok od czasu wejścia w życie ustawy zakazującej polowań na lisy z nagonką.

Tony Wright został skazany na 500 funtów (3 tysiące złotych) grzywny. Ma też pokryć koszty sądowe w wysokości 250 funtów. Myśliwy nie poczuwa się do winy i zapowiada apelację. Nie ma też wątpliwości, że ustawa zakazująca polowania na listy jest bezsensowna. I odgraża się, że zrobi wszystko, by została uchylona.

Ustawa budzi uzasadnione emocje wśród myśliwych. Dopuszcza bowiem wyjątki. Wolno np. polować z psami, jeżeli są one pod kontrolą, a myśliwy zastrzeli lisa tak szybko, jak to będzie możliwe. Skazany dziś Tony Wright twierdzi, że postępował w myśl tej zasady. Sędzia po obejrzeniu filmu nakręconego przez organizację walczącą z okrucieństwem wobec zwierząt uznał jednak, że Wright zezwolił psom na zbyt długą pogoń za lisem, a tym samym postępował wbrew ustawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj