Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny zrujnowane przez tajfun

13 października 2007, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To najbardziej gwałtowny i niszczycielski wiatr z tych, jakie nawiedzały Chińczyków od 40 lat. "Saomai" - niszczycielski tajfun szaleje na południowo-wschodnim wybrzeżu Chin. Zginęło ponad sto osób.

Z terenów zagrożonych tajfunem ewakuowano póltora miliona osób. Wszyscy wiedzą, że dobytek ich życia został już zmieciony z powierzchni ziemi. Wiatr, który wieje z prędkością 216km/h pozostawia po sobie tylko pustynię zniszczonych domów.

To ósmy w tym roku tropikalny cyklon, który atakuje Państwo Środka. I jak alarmują meteorolodzy - niestety, nie ostatni. W ubiegłym miesiącu "Bilis" zabił 600 osób. A tydzień temu chińskie wybrzeże nawiedził "Prapiroon". Wtedy zginęło "tylko" 80 osób. Teraz jeszcze tajfun się nie skończył, a bilans jest już taki sam.

Dlatego tajfun "Saomai" budzi największe przerażenie. To najbardziej gwałtowny cyklon od kilkudziesięciu lat, spośród tych, które zaatakowały Chiny.



Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj