Nareszcie gwiazdorska para zabłysła nie na ekranie lub na zdjęciach paparazzi, lecz w prawdziwym życiu. Aktorzy Tom Cruise i Katie Holmes pomogli małżeństwu, które rozbiło swój samochód na autostradzie. Uspokoili roztrzęsioną parę i razem z nią poczekali na policję.
Tom i Katie byli w Salt Lake City na towarzyskim meczu Realu Madryt z miejscowym klubem. Nie chcieli przegapić takiej okazji, bo na boisku brylował ich przyjaciel, słynny piłkarz David Beckham.
Gdy wracali do domu, dostrzegli na autostradzie parę, która chwilę wcześniej miała wypadek. Aktorzy najpierw upewnili się, że nic poważnego się nie stało, a potem poczekali do chwili, gdy przyjechały policja i straż pożarna.
Od dłuższego czasu Tom i Katie dają pożywkę prasie bulwarowej. Szczególnie Tom, który - jako gorliwy wyznawca kościoła scjentologów - bez przerwy szokuje swoimi poglądami. Tym razem udało mu się zrobić coś dobrego, co w scjentologicznym dniu sądu ostatecznego na pewno zostanie mu policzone.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|