Gdyby nie silikonowe piersi, ta Izraelka mogłaby już nie żyć! Podczas libańskiego ostrzału w jej biuście utkwił odłamek pocisku. Lekarze są pewni: dzięki silikonowi pocisk nie przeszył ciała na wylot, a rana nie była głęboka!
Gdy dwa lata temu powiększała piersi, nawet nie zdawała sobie sprawy, że sztuczny biust uratuje jej życie. Teraz z pewnością jest wdzięczna chirurgowi, który ją operował. Najwyraźniej dobrze wykonał robotę, skoro silikon skutecznie powstrzymał odłamek pocisku!
Po libańskim ataku kobieta została przewieziona do szpitala. Odłamek udało się usunąć, jednak naruszonego implantu uratować się nie da. Izraelka będzie musiała oddać się w ręce chirurga plastycznego raz jeszcze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|