Siedmioosobowa rodzina z Berlina modli się nocą. Są tak głośni, że słychać ich w całym bloku. Sąsiedzi mają już dość - pisze dziennik "Bild". Rozmodlona rodzina dostała nakaz eksmisji. Walkę z diabłem może teraz prowadzić nie w domu, ale na ulicy.
"Naprawdę nie chcę przeszkadzać sąsiadom, ale nagłośnienie jest potrzebne w naszej walce z diabłem" - broni się głowa chrześcijańskiej rodziny Pierre D.
Sąsiedzi mówią, że "modlitwy" zaczynają się o 2-3 w nocy i trwają do świtu. Rodzina wpada w taką ekstazę, że słychać ich w całym 10-piętrowym bloku. Sąd wydał nakaz eksmisji, jednak adwokaci chrześcijańskiej rodziny odwołali się i sprawa utknęła.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl