Grą na ogromnych muszlach nieutuleni w żalu poddani pożegnali swoją królową. Groźni wojownicy z wymalowanymi twarzami przez całą ceremonię strzegli ciała monarchini. Na koniec złożyli skromną trumnę do łodzi i królowa Te Ata ruszyła w swoją ostatnią podróż.
Z całego świata napłynęły depesze kondolencyjne. Swój smutek wyrazili m.in. królowa brytyjska i papież Benedykt XVI. Królowa była niezwykle popularna, również za granicą. Na tronie zasiadała przez 40 lat. Teraz rządy obejmie najstarszy syn.
Nowego władcę zatwierdziło zgromadzenie plemiennej starszyzny. Stał się królem, gdy przedstawiciel rady dotknął jego głowy zabytkowym egzemplarzem Biblii. Tym samym, który należał do pierwszego króla Maorysów w XIX wieku.
Dziś ciało królowej spocznie na świętej górze Maorysów, Taupiri.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|