Dziennik Gazeta Prawana logo

Pędził po pustyni 526 kilometrów na godzinę!

12 października 2007, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rekord prędkości pojazdem z silnikiem Diesla pobity. Brytyjczyk Andy Green pędził swoim bolidem ponad 526 km/h! Wyczynu dokonał tam, gdzie padł ostatni rekord prędkości taką maszyną... w 1973 roku - na pustyni solnej Bonneville w amerykańskim stanie Utah.

Jazda była krótka. Trwała zaledwie kilkanaście sekund. Ale jakie wrażenia! Jego żółto-czarny, przypominający cygaro, bolid JCM Diesel Manx pędził jak strzała. Jest już pewne, że Green jechał szybciej niż ktokolwiek takim pojazdem od 36 lat. Czy jednak rekord zostanie uznany, o tym dopiero w przyszłym miesiącu zdecyduje specjalnie powołana komisja.

Choć taka szybkość wydaje się zabójcza, dla Greena to tylko pestka. To on w pojeździe Trust SCC ustanowił rekord prędkości na ziemi, wynoszący - uwaga - 1227.99 km/h! Tym samym stał się pierwszym człowiekiem, który na ziemi przekroczył prędkość dźwięku. Jak widać, ciągle mu mało. Stąd skok na kolejny, niepobity od dziesięcioleci rekord. Ale w końcu w tym Green jest najlepszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj