Dziennik Gazeta Prawana logo

Brutalny morderca wpadł po 30 latach

12 października 2007, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zbrodnicza przeszłość mężczyzny wyszła na jaw po 30 latach. Wszyscy myśleli, że Thomas Atkinson z Bronxu to ciężko pracujący ojciec, który organizował przyjęcia dla okolicznych mieszkańców i grał w kosza z ich dzieciakami. Teraz nowojorska policja zdobyła dowody na to, że jako 13-latek zabił młodą kobietę.

Joyce Paneck-Saglimbene, 27-letnia sekretarka, 14 maja 1976 wyszła na chwilę z pracy, żeby odnieść do samochodu kupione wcześniej kwiaty. Nigdy nie dotarła do auta, bo na jej drodze stanął chłopak z nożem w ręku. Zażądał pieniędzy i nie czekając na reakcję dziewczyny, 19 razy dźgnął ją nożem. W śledztwie był nawet podejrzanym, składał zeznania, ale nie postawiono mu zarzutów.

Dzięki mozolnej pracy śledczych i zabezpieczeniu śladów DNA odkryto, że to Atkinson jest poszukiwanym mordercą sekretarki. Teraz prokurator chce sądzić go jak dorosłego. Jednak w świetle prawa morderstwo popełnił jako nieletni. Jeżeli sąd uzna go winnym, za brutalny mord posiedzi w więzieniu najwyżej trzy lata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj