Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Syrii grozi Izraelowi wojną

12 października 2007, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeśli w ciągu sześciu miesięcy Izrael nie zawrze z Syrią pokoju, to na Bliskim Wschodzie wybuchnie kolejna krwawa wojna. Oto, jak prezydent Syrii, Assad, chce zmusić Żydów do rozmów pokojowych.

Na Bliskim Wschodzie nie ma szans na pokój. Ledwie skończyła się wojna w Libanie, to w Palestynie rozpoczyna się wojna domowa. Oliwy do ognia dolewa prezydent Syrii. Grozi wojną, a nad granicę z Libanem wysyła swe najlepsze pancerne jednostki. Assad oczywiście udaje niewinnego. Najpierw twierdzi, że chce rozmawiać z Palestyną, tymczasem jego oficerowie wywiadu dostarczają informacji terrorystom z Hezbollahu. A skąd niby terroryści dostają broń? Oczywiście od dobrego wujka z Damaszku.

Teraz szaleniec chce rozpętać prawdziwą wojnę. Spodziewa się, że w razie ataku na Izrael będzie mógł liczyć na Iran i na terrorystów. Tylko że armia syryjska, mimo tego, że ma więcej czołgów niż Izrael, raczej nie sprosta żydowskiemu wojsku. Bo Assad zapomina, że nie liczy się ilość, a jakość. Bo stare, radzieckie czołgi nie będą żadnym przeciwnikiem dla izraelskich Merkav czy Abramsów wspomaganych przez nowoczesne samoloty bojowe.

Assad nie zdaje sobie sprawy jeszcze z jednego - jego atak na Izrael może skończyć się wojną atomową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj