Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarze wstrzykiwali truciznę nienarodzonym dzieciom

12 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To może kojarzyć się tylko z jednym - z hitlerowskimi obozami śmierci. Okazuje się jednak, że strzykawkami z trucizną hiszpańska klinika usuwa przyszłym matkom niechciane dzieci. Nawet w ósmym miesiącu ciąży!

Zastrzyk, który zatrzymuje bicie serca płodu, a potem tylko szybka operacja, żeby usunąć martwe ciałko z macicy. Oto jak wygląda aborcja w klinice EMECE z Barcelony. Do przerażającego filmu z nagraniem z kliniki dotarli hiszpańscy dziennikarze.

Takie wyrafinowane morderstwo jest jednak drogie. Kosztuje pięć tysięcy dolarów (czyli około 15 tysięcy złotych).

Wszystko przez to, że lekarze muszą znaleźć prawne kruczki, by przeprowadzić zabieg. W Hiszpanii aborcja jest możliwa, jeśli ciąża zagraża zdrowiu psychicznemu kobiety. Wystarczy więc tylko porozmawiać z pacjentką, by jakieś problemy psychiczne znaleźć, a potem już można mordować w imię prawa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj