Gdy angielskie miasta rezygnują z uroczystości bożonarodzeniowych, by nie urazić muzułmanów, ci wcale takich ustępstw nie chcą. I żądają, by Anglia dalej obchodziła urodziny Chrystusa.
Wyznawcy Allaha wściekli się, gdy angielska poczta wypuściła serię bożonarodzeniowych znaczków bez religijnych motywów. Uznali całą otoczkę politycznej poprawności za czystą głupotę. Dlatego najważniejsi muzułmańscy kapłani z Wielkiej Brytanii wydali specjalne oświadczenie. Napisali w nim, że Boże Narodzenie wcale im nie przeszkadza, że to część angielskiego dziedzictwa i choinka w centrum miasta, czy Jezus na znaczkach pocztowych wcale ich nie obraża
Bo boją się, że skrajna prawica uzna, że zapominanie o chrześcijańskiej tradycji to wina wyznawców Allaha. I zaczną się zamieszki.
A swoją drogą to miło, że muzułmanie pozwalają nam obchodzić nasze święta. Może w ramach rewanżu my też im na coś pozwolimy?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|