Dziennik Gazeta Prawana logo

Fidel Castro nie przeżyje roku?

12 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jego dni są już policzone. Fidel Castro nie dożyje 2008 roku - twierdzi amerykański rząd. Agenci wywiadu USA donoszą, że kubański dyktator leży na łożu śmierci. Ponoć zabija go rak.

Raporty nie pozostawiają wątpliwości: to nowotwór żołądka, okrężnicy lub trzustki. Na dodatek w ostatniej, terminalnej fazie.

Fidel Castro w lipcu przeszedł poważną operację i wciąż ma kłopoty z powrotem do zdrowia. Choć kubański dyktator pozwalał się fotografować i filmować w szpitalnym łóżku, by pokazać, że czuje się coraz lepiej, tajni eksperci amerykańskiego wywiadu nie dają mu już żadnych szans. Skąd to wiedzą? To tajemnica, ale wiadomo, że specsłużby mają lekarzy, którzy potrafią stawiać diagnozy, obserwując tylko nagrania i zdjęcia pacjenta.

"Castro wróci do władzy w grudniu" - śmiało twierdził jeszcze kilka tygodni temu minister spraw zagranicznych Kuby. Teraz wycofuje się z tych słów. Wygląda na to, że trwający nieprzerwanie 47 lat czas rządów Fidela właśnie dobiega końca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj