Dziennik Gazeta Prawana logo

W Kalifornii robią domy z kontenerów

12 października 2007, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na świecie są ich miliony. W wielkich blaszanych kontenerach przewozi się towary. Architekci wpadli na pomysł, by tych już nieużywanych nie marnować, a wykorzystać do budowy domów. Metr kwadratowy podobnego lokum w surowym stanie kosztuje... 40 zł.
Z takich kontenerów powstawać miałyby zarówno luksusowe apartamenty, wille, jak i bloki dla najbiedniejszych. Budowa jest prosta jak składanie klocków. Bo w praktyce polega to na układaniu metalowych pudełek jeden na drugim i odpowiednim ich przycinaniu. Zabawa zaczyna się w momencie, gdy z kilku ton blachy falistej trzeba zrobić przytulne mieszkanko. Wiadomo, że są szczelne, odporne na ogień i mają od razu wszystkie ściany, podłogę i sufit.

Wycina się okna, okłada boazerią, a do tego stworzyć można każdy dowolny kształt. Przecież zawsze da się znaleźć taki kontener, jaki nam najbardziej pasuje. Tanio i wygodnie, a do tego ekologicznie. Do tej pory traktowane jak pole do popisu dla pomysłowych architektów, w Kalifornii kontenerowe osiedla stały się codziennością. Do Polski jeszcze nie dotarły, ale może warto pomyśleć nad "metalowym osiedlem" w Trójmieście lub Szczecinie...
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj