Koniec dramatu większości porwanych wczoraj urzędników irackiego Ministerstwa Edukacji. Komandosi odbili z rąk porywaczy ponad 100 osób. Wciąż jednak nieznany jest los 25 porwanych pracowników ministerstwa.
Dramat trwał ponad pół dnia. Tuż przed południem kilkunastu bandytów ubranych jak policyjne komando wdarło się do budynku Ministerstwa Edukacji w Bagdadzie. Krzyczeli, grozili bronią. Porwali 150 pracowników!
Uzbrojeni napastnicy pod urząd edukacji podjechali nowymi półciężarówkami. Wbiegli do ministerstwa i spędzili wszystkich do jednej sali. Zabrali im telefony komórkowe.
Oddzielili kobiety i zamknęli je w małej salce.
Mężczyzn, głównie urzędników i strażników, ale też przypadkowych ludzi, zabrali ze sobą. Wszystkich wsadzili do samochodów i odjechali.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl